Problem miłosny.. silnie miłosny. A więc.. od...
K
katalinkaa294 pkt
459 wyświetleń
dwóch lat jestem zakochana (nie zauroczona a zakochana) w pewnym chłopaku.. Widziałam go parę razy i od razu nieźle zawrócił mi w głowie.. potem przypadkowo spotkaliśmy się na wyjeździe w góry, ale nie bardzo rozmawialiśmy. Znalazłam go potem na facebooku i zaczęła się znajomośc.. pisaliśmy, rozmawialiśmy, było na prawdę super. Ale zawsze to ja musiałam zaczynac bo jemu jakby nie zależało.. A teraz po takim czasie nadal czuję to samo. Myślę o nim cały czas, nie mogę się skupic, śni mi się po nocach i.. kto sie kiedyś zakochał to wie o co chodzi. Problem w tym, że jestem dla niego jakby obojętna i nie wiem jaki zrobić następny krok. Boję się, że wszystko zepsuję, bd za śmiała albo zmarnuję tak wspaniałą szansę.. proszę o pomoc.. działac? czekac? mówic co czuję?!