Problem z chłopakiem.
I
Izioriks6 pkt
562 wyświetlenia
Mam problem...
Chodziłam z takim jednym chłopakiem około 2 lata...
W pewną sobotę zaprosił mnie do siebie. Chyba o tym zapomniał.
Weszłam normalnie bo drzwi były otwarte a tam mój chłopak romansuje z moją najlepszą koleżnką. Schowałam się za drzwi i patrzyłam na ich miny przez 2 minuty. Potem wyszłam zza drzwi i walnęłam chłopaka z plas kacza. Koleżka uciekła do łazienki i zamknęła się na klucz.
Co mam robic? Mówi, że to jej wina.
Nie wierze mu. Po za tym ze mną to nei chciał.
Co mam teraz zrobić?
Chodziłam z takim jednym chłopakiem około 2 lata...
W pewną sobotę zaprosił mnie do siebie. Chyba o tym zapomniał.
Weszłam normalnie bo drzwi były otwarte a tam mój chłopak romansuje z moją najlepszą koleżnką. Schowałam się za drzwi i patrzyłam na ich miny przez 2 minuty. Potem wyszłam zza drzwi i walnęłam chłopaka z plas kacza. Koleżka uciekła do łazienki i zamknęła się na klucz.
Co mam robic? Mówi, że to jej wina.
Nie wierze mu. Po za tym ze mną to nei chciał.
Co mam teraz zrobić?