Problem z chłopakiem..Opowiem wam całą...
S
Snuckle252 pkt
963 wyświetlenia
historię..
Patryk. Chodzi do równoleglej klasy. Przystojny. Zakochałam się w nim, ja się mu podobam , ale mni zbyt nie zna. Zaprosił mnie na bal szóstoklasisty. Umówiliśmy się na peronie (bo dojeżdżam z daleka) itd. CIągle z nim flirtuję.. (bal w czwartek). i dzisiaj nie wiem czemu, zapytałam się gio, czy mogę go w czwartek pocałować; przed balem/na balu. (oczywiscie chodzi mi o policzek). On powiedział, "ze jeśli chcę...;*" - to mogę .;pp
tylko nie za bardzo wiem, 'jak to zrobić'. tzn ...kiedy go pocałować? jak będziemy szli do szkoły na bal?...(jest okolo 1 km z peronu do szkoły)...? mam go jakoś zagadać...?
PS Nie chodzimy razem ! Więc to nie takie proste..;/
Patryk. Chodzi do równoleglej klasy. Przystojny. Zakochałam się w nim, ja się mu podobam , ale mni zbyt nie zna. Zaprosił mnie na bal szóstoklasisty. Umówiliśmy się na peronie (bo dojeżdżam z daleka) itd. CIągle z nim flirtuję.. (bal w czwartek). i dzisiaj nie wiem czemu, zapytałam się gio, czy mogę go w czwartek pocałować; przed balem/na balu. (oczywiscie chodzi mi o policzek). On powiedział, "ze jeśli chcę...;*" - to mogę .;pp
tylko nie za bardzo wiem, 'jak to zrobić'. tzn ...kiedy go pocałować? jak będziemy szli do szkoły na bal?...(jest okolo 1 km z peronu do szkoły)...? mam go jakoś zagadać...?
PS Nie chodzimy razem ! Więc to nie takie proste..;/