Problem z miesiaczka czy nie problem?Iśc do ginekolega?
O
OwoCowAaa68 pkt
708 wyświetleń
Od jakiegoś czasu zauważyłam , że nie mam tak do końca regularnych miesiączek.Mam prawie 15 lat a mam ją od 4/5 klasy podstawowej.Na początku jak to zawsze jest nie były regularne. Od klasy 6 podstawówki(a właściwie od jej polowy) były normalne (28 dni) teraz tak już nie jest.Od ubiegłego roku (2009) coś zaczęło się robić.Zawsze miałam 5 dni doszło ostatnio do 7 dni krwawienia.Raz jest co 25 dni a czasem co 31-czy to normalne?Nigdy mnie nic nie bolało - więc leki nie były potrzebne.Od początku tego roku (2010) kilka razy (chyba 4) zdarzyło mi się wymiotować - jak mówią normalne , brzuch i okolice jajników zaczęły mnie tez boleć i to mocno(Torbiel na pewno się nie zaplątał - bolało by cały czas).Czasem nie mogłam nawet się ruszyć.Więc zaczęłam brać leki. (Niestety tylko jeden mi pomaga- IBUPROM ( co nie wpływa korzystnie na moja astmę ).Zdarzyło mi się wziąć ich aż 3- z odstępami czasu , za 3 dopiero odpuściło , ale i tak bolało dalej tylko , że dużo mniej.Czasem robi się słabo , nie mdlałam - ale na lekcjach biologii pani tłumaczyła , że tak czasem bywa.A jak boli to jakieś 3 dni.Dochodzą też czasem duszności i częstszy ból w klatce piersiowej- Ale to chyba wina mojej astmy , ale czy na pewno? - nie było tego wcześniej.I nie do końca teraz wiem czy:
- 1.Jest coś naprawdę nie tak jak powinno i iść do ginekologa
- 2.Jest wszystko OK i nie muszę się martwić.
Lub jakaś inna odpowiedz.
U lekarza takiego jeszcze nie byłam i się nie boję , lekarz jak każdy inny-bardziej pomoże niż zaszkodzi.I na temat ginekologa wiem raczej wszystko.Więc o to nie ma nerwów.Więc czy to normalne czy nie?Czy iść na badanie czy nie?Dlatego proszę was o jakąś radę czy na pewno wszystko OK czy nie bo nie bardzo wiem co z tym zrobić.
- 1.Jest coś naprawdę nie tak jak powinno i iść do ginekologa
- 2.Jest wszystko OK i nie muszę się martwić.
Lub jakaś inna odpowiedz.
U lekarza takiego jeszcze nie byłam i się nie boję , lekarz jak każdy inny-bardziej pomoże niż zaszkodzi.I na temat ginekologa wiem raczej wszystko.Więc o to nie ma nerwów.Więc czy to normalne czy nie?Czy iść na badanie czy nie?Dlatego proszę was o jakąś radę czy na pewno wszystko OK czy nie bo nie bardzo wiem co z tym zrobić.