problem z nauczycielem ;>
I
illa1.2k pkt
632 wyświetlenia
nasz nowy pan od matematyki(uczy nas od tygodnia) dziwnie pachnie. wręcz śmierdzi jakimś potem czy czymś w tym stylu;/
to nie jest tylko moje zdanie, ale też innych klas, ktore on uczy ;D
na lekcji wszyscy psikają jakimiś perfumami, otwierają okna(ostatnio było bardzo zimno na podwóku, a my otworzyliśmy na ościerz okno, byle tylko tego nie czuć!), kiedy podchodzimy to tablicy, zasłąniamy twarz zeszytem lub książką itp.
co mozemy zrobić z takim motywem??
oczywiście było już kilka głupich pomysłów(kupić mu mydlo, zapytać wprost), ale to nie wypoada raczej..
chcemy zrobić to tak żeby go nie urazić i żeby przestać czuć ten hole**y zapach ;P
to nie jest tylko moje zdanie, ale też innych klas, ktore on uczy ;D
na lekcji wszyscy psikają jakimiś perfumami, otwierają okna(ostatnio było bardzo zimno na podwóku, a my otworzyliśmy na ościerz okno, byle tylko tego nie czuć!), kiedy podchodzimy to tablicy, zasłąniamy twarz zeszytem lub książką itp.
co mozemy zrobić z takim motywem??
oczywiście było już kilka głupich pomysłów(kupić mu mydlo, zapytać wprost), ale to nie wypoada raczej..
chcemy zrobić to tak żeby go nie urazić i żeby przestać czuć ten hole**y zapach ;P