problem z zazdrościa. Cześć , mam poważny...
V
vking27 pkt
592 wyświetlenia
problem który może zniszczyć mój wspaniały związek.. Kiedyś byłem bardzo wstydliwy nieśmiały i z niską samoocena (zresztą nadal jest niska ale na pewno lepiej niz kiedys mysle ze to jest moj powod) Jestem bardzo zazdrosny o moją dziewczynę, nie ufam jej choć nie mam powodów do tego bo przeciez nigdy mnie nie oklamala. Problem jest gdzies w psychice nie wiem moze wmówilem sobie ze jest moją dziewczyną i jest tylko moja? Na początku gdy byłem już w niej zauroczony ale nie byliśmy razem w ogóle nie byłem zazdrosny, cieszyłem się że nie powtórzy się sytuacja z poprzedniego związku ale gdy już zaczelismy chodzić to powoli coraz bardziej zaczyna się ta straszna sytuacja. Wyjechała teraz do rodziców i tylko piszemy. Nie odpisywała przez godzinę, powiedziała że bawiła się z bratem, w mojej głowie juz uroiło się że pewnie się z kims spotkala czy cos. oczywiscie jej nie powiedzialem o moich przypuszczeniach bo z jednej strony wiem ze to brednie ale z drugiej coś mi podpowiada ze tak jest. Jak najszybciej sobie z tym poradzić?
Dziewczyna powiedziała mi, że nie potrzebnie widze rywali w naszych wspólnych przyjacielach, wydaje mi się ze są ode mnie lepsi a tak nie jest
ps. caly czas staram się sprawdzać czy nie dodała czegoś na instagarma czy cos, mam wrazenie ze np teraz siedzi z jakims kolesiem na imprezie i sie przytulaja. To mnie wykańcza i nawet jesli jej o tym nie mowie to serio nie mozna wytrzymac tego ze caly czas czuje niepokoj i sprawdzam wszystko... Sorry ze pisze tak chaotycznie. nie wiem czy to pomoże wam w pomocy ale mam nerwice i jej nie leczę, mialem ciezkie dziecinstwo i bylem ponizany