Przejdź do treści głównej

Problemy w klasiee. Jestem w 2 gimnazjum, mam w...

K
kingusia140369 pkt
498 wyświetleń
klasie chłopaka, który jest trochę chory... Nie widać tego po nim bardzo, ale źle się uczy i każdego się boi. Chłopcy mu dokuczają, bo jest słabszy... Wczoraj zamknęli go w toalecie i pobili się na wf'ie. Chłopak poskarżył się pani psycholog i przyszła dziś z dyrektorem do nas na lekcje, na pogadankę. Nauczyciel, który miał z nimi lekcje wczoraj, gdy się bili, zrzucił winę na jednego z naszych kolegów, podczas gdy on mu nic nie zrobił. Grożą mu policją i kuratorem (za nic. -,-) na jutro wezwali jego rodziców do szkoły. Oczywiście rodzice uwierzą nauczycielowi, a nie dziecku. -,- Cała klasa (włącznie z tym chłopakiem chorym) wstawi się za kolegą, że to nie on. Ale wtedy nikt się nie przyzna... Co powinniśmy zrobić jako klasa? I czy naprawdę może mieć poważne problemy?

2 odpowiedzi

Możecie poprzeć zdanie kolegi ze jest niewinny ze npo siedział i nic nie robił
20
R

Redzii

13 lat temu

Możecie potwierdzic zdanie kolegi ze on siedział sb naprzykład ... Lecz zawsze jest tak ze chłopcy się awanturują i stawiają nauczycielowi niby w obronie kolegi... Tak to się kończy
-19
R

Redzii

13 lat temu