"W życiu miałam wiele scen, które widziałam w zwolnionym tempie...
Nie raz odnoszę wrażenie, że wychodzę ze swojego ciała i przyglądam się sobie z zewnątrz.
Umieram wtedy ze wstydu, walczę z rumieńcem. I uśmiecham się.Rozumiem,
że wraz z tymi chwilami moje życie zmienia się na zawsze.
-Przestań mu to robić .
- Ja? Ale co?
-Ranisz go tym, że milczysz !
-Ja go ranię? To On mi to robi .
-Co Ci robi?
-No właśnie nic nie robi ...
Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko jak się pojawia.
Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli.
Zaczęłam od zdjęć...Od zdjęć na komputerze... Potem wpakowałam wszystkie zdjęcia do pudełka. Następnie wykasowałam wszystkie smsy i podpisałam inaczej w telefonie...Wykasowałam z gg , po czym znowu zapisałam żeby utwierdzić się przekonaniu , że jest beznadziejny... Jego chorą psychikę udało mi się potwierdzić, ale nie udało mi się go wykasować z życia, ani podpisać inaczej w moich uczuciach..
Tak głęboko wierzymy, że nasza postawa jet najwłaściwsza ,iż zapominamy o bardzo ważnej rzeczy: by osiągnąć swój cel potrzebujemy innych ludzi. Trzeba nie tylko bacznie obserwować świat, ale umieć wejść w skórę bliźniego i nauczyć się rozumieć jego myśli.
Dużo łatwiej jest przecież powiedzieć
'wszystko w porządku', niż tłumaczyć,
dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę.
Naucz się śmiać z samego siebie . Będziesz miał ubaw do końca życia .
` Ja składam się z części niespójnych , przeczących sobie nawzajem ..
Jedna mówi chce stąd wyjść druga mówi ja zostaje .
`Czasem oburzam się jak małe dziecko, tupię nogami, płaczę, krzyczę i rzucam telefonem w ścianę rozpaczając nad żałosną treścią moich smsów do Ciebie. Ale potem zdaję sobie sprawę, że nic nie zmienię. Nie pokochasz mnie. Potem zachowuje stoicki spokój. Jestem w końcu kobietą - umiem udawać lepiej niż ktokolwiek inny.
` chodzę nieobecna , zamyślona i zmęczona . ludzie próbują coś do mnie mówić , ale ja nie mam ochoty z nikim rozmawiać . zgubiłam się gdzieś w codzienności .
I właśnie teraz otworzyły Ci się oczy ? Teraz, kiedy mi udało się zapomnieć, wszystko jakoś poukładać, posklejać. Wracasz jak gdyby nigdy nic, po raz kolejny robisz mi burdel z podświadomości, bez żadnych skrupułów.
- Za bardzo się napracowała nad tym, aby go zdobyć, żeby teraz go zostawić pomimo tego jaką okazał się pomyłką. Przecież nie może im dać tej chorej satysfakcji. Lepiej udawać plastikową miłość niż patrzeć, jak cieszy się nim ktoś inny. Ktoś z kim się o niego walczyło.
- Abstrakcyjne słowa, które stają mi w gardle, a trudność ich wymowy jest wręcz absurdalna. Usta drżą mi jak nigdy wcześniej, a Ty stoisz przede mną z litością w tęczówkach, pytając czy dobrze się czuję. Świetnie, pomimo serca walącego jak wirująca pralka i faktu, że robię z siebie skończoną idiotkę. Tak , świetnie .
- Walczymy zaparcie o rzeczy nie możliwe. Dążymy do spełnienia abstrakcyjnych marzeń i realizacji nieosiągalnych snów. Wydaje nam się, że jesteśmy silni i damy radę. Że nic nie jest w stanie nam przeszkodzić, a my z satysfakcją osiągniemy cel. W życiu każdego z nas, nadchodzi moment kiedy uświadamiamy sobie jak bardzo się myliliśmy i jak nasza bezsilność jest w stanie nami manipulować.
- Życie nauczyło mnie niezwykle wiele. Jego podstawowym przesłaniem dotychczas, jest to, że nie warto kochać. Że pałanie uczuciem, do innej osoby ludzkiej, nie przynosi żadnych korzyści. Utrudnia nam bytowanie, poprzez bezsenne noce i inne skutki uboczne.
- Moment, kiedy dostrzegasz, że zależy Ci na kimś, stanowczo za bardzo, jest momentem kulminacyjnym. Zaczynasz, wtedy rozumieć, że musisz odejść od osoby, której potrzebujesz, aby uniknąć późniejszych rozczarowań. Odchodzimy, pomimo własnych przekonań. Naprzeciw własnym uczuciom. Odchodzimy ze strachu, przed rozczarowaniem.
- Going to sleep and dying , you look up and realize , then look down and wipe your eyes , then go back to your stupid life. \ Idę spać , a kiedy umrę podniesiesz wzrok i zrozumiesz , wtedy odwrócisz oczy i przetrzesz je , żeby powrócić do swojego głupiego życia .
- ` A dzisiaj siedzę z Tęsknotą .
Nawet miła jest . Chętnie przebywa w moim towarzystwie .
Dużo ze mną rozmawia . Przypadkowy gość . Powiedziała , że zostanie ze mną dopóki nie wrócisz .
- ' Skończona kretynka ! '- Stała, krzycząc do lustra . Po raz kolejny pomyślała 'on jest inny'. Po raz kolejny doznała tego pieprzonego rozczarowania . Standardowe zakończenie jej życiowej miłości. Wnioski? Zero facetów do końca życia .
- Ludzie przyklejają sobie nawzajem etykietki . Oceniają się po mylących pozorach . Uważają, że znają się nawzajem, nie wiedząc o sobie nic. Bo znanie kogoś nie polega na wiedzeniu jak ten ktoś ma na imię, bądź jaki lubi kolor. Znanie kogoś polega na wiedzeniu , jakimi ten człowiek wartościami kieruje się w życiu i jakie są jego poglądy na świat.
- Czasami robimy pewne rzeczy wbrew sobie. Rzeczy, przeczące naszym poglądom na życie. Podejmujemy decyzje sprzeczne z naszymi przekonaniami. Postępujemy w ten sposób, ponieważ tak wypada. Ponieważ ' nie mamy wyjścia ' . Przeciwstawiając się własnej filozofii, dostajemy gwarancje, że kiedyś zostanie nam to wynagrodzone.
- `Myślała zatem o nim, nie chcąc o nim myśleć. Im bardziej o nim myślała, tym większą czuła wściekłość, a im większą czuła wściekłość, tym bardziej o nim myślała doprowadzając się do takiego stanu, że nie mogła już tego znieść. Zatraciła poczucie rozsądku.
- `.... a On? On to tylko osoba, którą kocham ponad życie. Bez której nie przetrwam tego koszmaru(czyt. życia). On pozwala mi się uspokoić. On wie o mnie wszystko. Za Nim pójdę na koniec świata, i jeszcze dalej. Dla Niego będę grzeczna cały rok. Dla Niego zrobię wszystko. Dlaczego? Sama nie wiem. Po prostu, jest wyjątkową osobą, a jednocześnie taką samą jak Ty, Ona, On.. .x3
- `Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty ,jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
- ` Najbardziej bolą wspomnienia, którymi dławię się każdego wieczoru. Nie, nie te nieprzyjemne. Tylko te najlepsze . Właśnie te bolą najbardziej. Bo najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co już więcej nie będzie miało szansy się powtórzyć... x33
.`Siedząc na moim ulubionym fotelu, macham nogami jak kilkuletnie dziecko i ze słuchawkami w uszach, żuję moją ulubioną gumę balonową. Uwielbiam ten stan. Stan, kiedy wiem, że mogę sobie pozwolić na obojętność w stosunku do mojego przeznaczenia. Stan, kiedy wiem, że nie muszę walczyć z losem, aby wyszarpać mu szczęście. x33
- 'Prędzej czy później każdy z nas musi dorosnąć i być odpowiedzialny. Rezygnujemy z tego, czego pragniemy i robimy to, co powinniśmy. Niełatwo całe życie być odpowiedzialnym. W miarę upływu lat, ciężar staje się nie do udźwignięcia, ale staramy się jak możemy, nie tylko dla siebie . Przede wszystkim dla tych, których kochamy. Prędzej czy później wszyscy będziemy dorośli i odpowiedzialni . '
- A on wygląda jak milon dolarów. Ma jasne oczy i ten piepszony dołek w policzku, który tak kocham. Wyglądem przypomina samego Brada Pita. Choć nie, co ja mówie. On jest dużo przystojnieszy od Brada. Ooo tak. Nie wiem co najbardziej mnie w nim zachwyca . Ale to chyba jego uśmiech. Jest boski. Nawet kolesie, którzy reklamują płyny do płukania ust nie uśmiechają sie tak jak on. Mogłabym powiedzieć, że jest moim księciem z bajki, lecz tak nie powiem, bo każda bajka się kiedyś musi skończyć. A ja nie chce, aby ta sie skończyła. Hmm.. więc powiem, że jest chłopakiem moich marzeń.
- Czy zauważyłeś, że najmocniej tęsknimy za tymi, którzy są tuż obok nas, a my nie możemy ich mieć?
Najbardziej brakuje nam tych, którzy są prawie namacalni.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, co boli bardziej - powiedzieć coś i żałować tego, czy nic nie powiedzieć i też żałować ? Myślę, że najtrudniej jest mówić o najważniejszych rzeczach.
Wstydzimy się ich, gdyż słowa umniejszają je.
Sprawiają , że to, co w naszej głowie wydawało się wielkie i wspaniałe, po wypowiedzeniu staje się okrutnie zwyczajne.
- Co jest najśmieszniejsze w ludziach :
Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem . Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości , zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości . Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają jakby nigdy nie żyli .
- Nie oszukujmy się.Ty wiesz ,że ja nie skoczę za tobą w ogień, a ja wiem, że nie skoczysz za mną do studni.Ale mimo to dalej chcemy ze sobą być. ;)
- `Każdy błysk w Jego oczach wywoływał u niej gęsią skórkę . Jego spojrzenie hipnotyzowało , a ton Jego głosu był niczym ulubiona piosenka , którą chciała nagrać na płytę i odtwarzać bez końca .`
- Miała nadzieję, że już go nie kocha . Że to minęło. Tak bardzo się starała, żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. Odwyk od niego . Od jego wariacji , jego fantazji , jego wygłupów, jego napadów melancholii , jego niezwykłości . Nie udało się . Owszem , może i o nim zapomniała , ale wcale nie przestała go kochać.
- Najbardziej nie lubię momentów , kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam . Kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością , że nie mam szans na jego odzyskanie .
- Nie, nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było ją znieść.
- "...Przyjaźń jest najlepszym lekarstwem na wszelkie nasze dolegliwości. Ona kruszy bariery, które nas dzielą, rozluźnia wszelkie ograniczające nas więzy, przenika jak stare, dobre wino do wszystkich żył życia. Jest poczuciem, że się nawzajem rozumiemy, ufamy sobie i z całego serca życzymy sobie szczęścia!..."
- Nagle sobie uświadamiasz , że to nie było warte . Że stoisz ze związanymi rękoma i mimo chęci nic nie możesz zrobić . Boli, prawda ?
- Czy ty myślisz, że da się odkochać tak na zawołanie? Że wstanę i powiem głośno "Już cię nie kocham", i tak się stanie? Mylisz się, i to jest kurwa najbardziej żałosne.
- Ona i on są doskonali w udawaniu, że pewne sprawy nigdy się nie wydarzyły. I właściwie mają rację, bo straciły one jakiekolwiek znaczenie. Nie są obecnie nic warte. Zapomniano o nich, nikogo nie obchodzą.
- A przecież powinniśmy wybaczać innym ludziom , dawać im drugą , a może i trzecią szansę . I nawet czwartą , jeśli ich kochamy .
- Miłość nie przychodzi od razu , czasem nas testuje i sprawdza czy nie popełniamy błędu . Bo każdy z nas zasługuje na to , aby mu dawać swój czas , myślenie i uczucia . Trzeba poszukać kogoś , kto patrzy w tym samym kierunku .
- Płakała całymi nocami. Cierpiała jak nigdy wcześniej.
Ból emocjonalny rozdzierał ją od środka. Jednak, przed
nim, udawała szczęśliwą. Tłumiła w sobie rozpacz.
Uśmiechała się, imitowała radość, a na jego pytanie,
co u niej, odpowiadała, że genialnie. Nie chciała go
usatysfakcjonować.Wolała udawać szczęśliwą, niż
tłumaczyć każdemu co jej jest.
- `chyba chciałabym coś zmienić...
coś w bliskim otoczeniu?,
coś w sobie?,
coś w moim życiu?
dlaczego?
bo zmiany są dobre...leczą to co było nieudane.
- -Ciii... Słyszysz?
-Co?
-Zgniatane marzenia, topiącą się nadzieję i umierającą miłość.
- A może kiedyś karty się odwrócą .To Ty będziesz cierpiał przeze mnie . A może kiedyś kogoś naprawdę pokochasz . A ta osoba będzie się Tobą tylko bawiła . Może wtedy choć przez chwilę pomyślisz co czułam . Co czuję nadal .
- ` Hoduję myśli i zamykam je w plastikowym pudełku. Wybieram te najlepsze i w chwilach niestabilności psychicznej otwieram aby delektować się ogromem szczęścia, które straciło już datę ważności. ;**
- Kochać to także umieć się rozstać.
Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem.
- Idealny mężczyzna nie pije, nie pali,
nie robi zakładów,
nie sprzecza się i nie istnieje . ;d
-- Faceci to debile bez serca. Cioty i kretyni..
- Może i tak, ale są przecież Ci dobrzy, Ci kochający.
W końcu każdy jest stworzony do miłości..
- ' Kochać to znaczy być wolnym . I nie przeszkadzać sobie nawzajem . '
- Trudno jest przestać kochać kogoś z dnia na dzień . Jeśli kochało się naprawdę . Nawet , gdy ten ktoś sprawił Ci zawód.
- Serca nie da się złamać , ale jeśli zbyt często wystawia się je na próbę , może zaboleć . Wydaje się wtedy , że już nigdy nie przestanie boleć . Ale jednak zawsze przestaje .
- Zakochanym wydaje się , że to co przeżywają , jest wielkie , doniosłe i niepowtarzalne . I pewnie tak jest , ale tylko dla nich . Jeśli takich opowieści musi wysłuchiwać ktoś trzeci , wcześniej czy później zaczyna ziewać albo rozpaczliwie szukać pretekstu do zmiany tematu. No chyba , że ta osoba trzecia jest przyjacielem albo przyjaciółką tego zakochanego idioty czy idiotki , prawdziwym przyjacielem bądź przyjaciółką . Wtedy to całkiem inna historia . Bo przyajciel - albo przyjaciólka - wysłuchuje takich zwierzeń. I nie ziewa , nawet jeśli ma na to straszliwą ochoteę , nie szuka pretekstów , żeby je przerwać , a jeżeli naprawdę ma powód , żeby to zrobić , jakąś niecierpiącą zwłoki sprawę , którą musi natychmiast poruszyć , to i tak trzyma buzię na kłódkę i daje się wygadac przyjacielowi czy przyjaciółce . Właśnie na tym polega przyjaźń .
- Nie zapomniałam.. Nie przestałam kochać.. Nie przestałam tęsknić i myśleć o Tobie. I wcale się nie pogodziłam z myślą że już nie wrócisz. I tylko jakoś dziwnie mi gdy widząc Cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu. Kocham Cię wciąż.. Tak bardzo mi Ciebie brakuje.. Nauczyłam się już udawać przed innymi że nic do Ciebie nie czuję. Lecz w środku nic się nie zmieniło bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
- Głupota ludzka nie zna granic. Wiele razy o tym się przekonałam, także w moim przypadku. Te stwierdzenie jest mi teraz najbliższe. Mijają dni i nic się nie zmienia. Faktycznie tak będzie, nie brakuje żalu, nie uda się jednak udawać. To tyle, co chiałam napisać w tym czasie.
- Cierpienie w miłości ma swój sens. Jest jedyną możliwością sprawdzenia miłości. Nieważne jest, jak kto cierpiał, ale dlaczego cierpiał. Jeżeli cierpiał z miłości do drugiego człowieka, to jego cierpienie jest świadectwem miłości. Potwierdza jego miłość. Prawdziwa miłość szuka trudnych dróg.
- mówią, że ranie samą siebie samą sobą, bo mam dziwny charakter- często ulegam prośbą. Chyba zbyt często zastanawiam się nad życiem, a najgorsze jest to, że zbyt często je niszczę. I mam wiele wad- najpierw robię, potem myślę... Potem uciekam i walczę z umysłem.
- I nigdy , przenigdy się we mnie nie zakochaj .
- Cokolwiek robię ciągle Ciebie mam w mej głowie,
A jesteś wszystkim czego potrzebuje ukrytym w jednej osobie.
- "Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój. "
- Perfekcyjnie opanowane udawanie obojętności .
- Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.
- Słowa wyrażają za mało. Często też mylnie ich używamy, przez co mamy problemy. Brak słów - Brak komplikacji
== `są ludzie, którzy nie potrafią przestać
wszystkiemu w okół etykietek przyczepiać
dla nich wszystko ma swoją szufladę
wszystko ma skutek, przyczynę, zasadę
a przecież każdy z nas jest niepowtarzalny
wyjątkowy i indywidualny. !
== "Gdy widzi się coś, czego widzieć się nie powinno, po prostu odwraca się głowę.
Jeśli jakieś nadzieje się nie spełniają, to koryguje się te nadzieje"
== I'm not plastic . It's fantastic . x-DD
== - Chciałabym być truskawką !
- A dlaczego akurat truskawką ?
- Bo kiedyś powiedziałeś ,że uwielbiasz truskawki ! :3
== Kiedyś się z Niego wyleczę. Może nie na pstryknięcie palcami, może nie po tygodniu, ani miesiącu. Czeka mnie wiele pustych dni, w których wciąż będzie się pojawiać jego twarz. Nie mogę wykreślić Go ze swojego życia, zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego. I nie powiem też " jesteś w moim życiu zbędny "- bo nie jesteś. W gruncie rzeczy nikogo nie potrzebuje bardziej niż Ciebie... Ale nigdy nie byłeś mój.
== Mówią, że kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części.
Jedna część trafia do kobiety, a druga do mężczyzny. Sens życia polega na odnalezieniu tej drugiej połowy. Połowy swojej własnej duszy.
== Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego co przed nami.
== Ludzie mówią, o miłości, że jest piękna, niepowtarzalna, że nie można bez niej żyć. Wiesz dlaczego tak mówią? Bo, są zakłamani. Ślepi, bądź naiwni. Prawdziwa miłość, wymaga poświęceń, wymaga wyrzeczeń i poświęcenia własnego szczęścia. Miłość jest cierpieniem i przeżywaniem każdego oddechu drugiej osoby. Miłość nie jest piękna. Ona jest podła.
== Przyjaciel to człowiek , który mnie zna , a mimo to lubi < 33
== `Cierpię na przewlekłą bezsilność.
Chciałam tylko spełniać marzenia, żyć przykładnie jak Bóg nakazał.
Tymczasem marzenia nie spełniły się. Ani o milimetr nie przybliżyłam się do ideału. Czy to do końca moja wina? Czy zawiodłam siebie samą? Czy zawiedli mnie ludzie... Nie wiem. Przez nich na pewno upadłam .
== Właśnie w takich chwilach , chwilach smutku zdajesz sobie sprawę jak bardzo brakuje Ci drugiej osoby . Osoby , którą kochasz , a która nie może być teraz przy Tobie . Dążysz do niej myślami, wołasz , aby była z Tobą , ale wiesz , że to teraz nie możliwe . A Ty musisz się z tym pogodzić , przetrwać te chwile, bo wiesz że skoro teraz jest źle to jutro będzie lepiej . Bo przecież nie można ciągle cierpieć . W końcu nadchodzi ulga w cierpieniu . Kiedyś to się skończy . Może nie teraz, nie dziś , nie jutro , ale kiedyś napewno
== `To na nich spadło zupełnie przypadkiem.
Byli zagadką dla siebie nawzajem.
Poezja słów dla nich tak nieistotna.
Tak różni od siebie,
różnią się też od nas.`
== "He was the only thing
that I could love in this dying world,
but the simple word "love" it selfe
already died and went away."
(On był jedyną rzeczą,
którą mogłam kochać na tym umierającym świecie,
ale proste słowo 'miłość' samo w sobie
już dawno umarło i uciekło)
== Nie warto rozpamiętywać wydarzeń z przeszłości.. Czasem należy przebaczyć i pogodzić się..
Wtedy przyszłość szykuje niespodzianki, które mogą nas miło zaskoczyć.. :) Bo szkoda życia na smutki jeśli można być szczęśliwym !