Proszę o pomoc. Byłam z chłopakiem 9 miesięcy, rozs...
M
maga20234 pkt
637 wyświetleń
taliśmy się w sumie bez większej przyczyny. Poczułam, że w sumie nudzimy się sobą bo jest taka rutyna. Gdy zerwaliśmy, on nie chciał odpuść... chodził za mną, prosił, płakał..mówił, że mnie kocha.. W tym czasie, mój przyjaciel, a jego dobry kolega zaczął do mnie zarywać... Ja również nie byłam obojętna. Byłam wredna dla byłego, widywał mnie ze swoim kolegą i inni mu tez o nas mówili. On ciągle walczył, żebym rozumiała że to jego kocham. Po miesiącu zauważyłam, że tęsknie za byłym, a z tym drugim nie byłam w związku ale to tak wyglądało jakbyśmy byli. Często rozmawiałam z ex o uczuciach i też mu mówiłam co czuję, że nie umiem pomiędzy nim, a jego przyjacielem, bo do obu coś czułam. Po jakimś czasie mój były zaczął się spotkać z moją koleżanką z klasy. Wtedy poczułam zazdrość.. poczułam też, że do jego przyjaciela nic nie czuję, że to tylko takie "odreagowanie"... Postanowiłam, że chce znowu być z ex bo go kocham... No i tu się zaczęło.. Tym razem, ja prosiłam, błagałam, płakałam..napisałam list żeby wybrał pomiędzy nią a mną.... On nawet mi mówił, że mnie wciąż kocha ale do innej tej coś czuje.. W końcu wybrał ją... Ja się po prostu załamałam..nie mogę się na niczym oprócz niego myśleć.., bo wciąż go kocham... wszystko co zrobiłam w tym czasie kiedy się rozstaliśmy to był błąd...co mogę jeszcze zrobić by on zmienił zdanie?