Proszę o pomoc:)Już nie wiem kogo się...
M
mar16710 pkt
421 wyświetleń
radzić...To było w ten piątek.Obserwowałam kolegę jak gra w bilarda.Kiedy usiadłam na krzesło,ten koło mnie.Zaczęliśmy się sprzeczać jak to zwykle.Gadaliśmy o tym h".że kończy mi się umowa jeśli chodzi o telefon,to on się pyta czy bym mu go dała,a potem powiedział"to byśmy pisali smsy,rozmawiali o zakładach"ja akurat sie nie zgodziłam,ale nie był obrażony.Po chwili podszedł do mnie jego kolega i szepnął mi na ucho"on Cię kocha".Wydawał mi się spoko.Tylko potem ten chłopak z którym się sprzeczałam twierdził że jego kolega żartował, ja nie mogłam uwierzyć,węc potwierdziłam.Później postanowiłam,że podejdę do tego gościa,i spytałam się,czy żartował,powiedział,że nie...Najlepsze,że często z nim siedzę przy jednym komputerze,wczoraj jak graliśmy w bilarda to mnie uczył i pożożył swoją dłoń na mojej...wiem,że trochę to pokręciłam,ale nie umiałam inaczej opisać.Ale mam nadzieję,że cokolwiek rozumiecie:)+za każdą odpowiedź:)