Prosze o rade
M
Monia105220 pkt
664 wyświetlenia
MOwa tez o tym chlopaku o ktorym pisalam wczesniej...
Jest tak ze mam 16 lat i rodzice nie chca mnie puszczac np na domki nad jezioro bez opieki ale ja zawsze musze postawic na swoim wkrece im cos i pojade...
Wlasnie gadalam dzis o tym z tym kolesiem oczywsice najpierw bylo "pojedziemy we 2"smianie itd ale pozniej sie zaczelo zaczal mnie *** ze zachowuje sie jak rozwydzony bachor ze oklamuje rodzicow a pozniej sie dziwie ze nie maja do mnie zaufania a na koncu strzelil tekst zebym sobie robila juz co chce ze jego to *** zebym sie pozniej nie dziwila ze nikt mnie nie traktuje powaznie ze pozniej bede miala chujow nie adoratorow bo zdrowo myslacy chlopak bedzie mial mnie w *** itp ja zachowywalam sie tak jakbym to miala w *** ale teraz cos mnie gryzie;/ co z tym zrobic co myslec co mu powiedziec ;/przepraszac go za moje zachowanie? czy nie ma sensu...bo w sumie mam 16 lat moge go olac moge sie wyszalec bo to on ma prbolem ze ma 20 lat pasuje mu byc powaznym a mi nie
Jest tak ze mam 16 lat i rodzice nie chca mnie puszczac np na domki nad jezioro bez opieki ale ja zawsze musze postawic na swoim wkrece im cos i pojade...
Wlasnie gadalam dzis o tym z tym kolesiem oczywsice najpierw bylo "pojedziemy we 2"smianie itd ale pozniej sie zaczelo zaczal mnie *** ze zachowuje sie jak rozwydzony bachor ze oklamuje rodzicow a pozniej sie dziwie ze nie maja do mnie zaufania a na koncu strzelil tekst zebym sobie robila juz co chce ze jego to *** zebym sie pozniej nie dziwila ze nikt mnie nie traktuje powaznie ze pozniej bede miala chujow nie adoratorow bo zdrowo myslacy chlopak bedzie mial mnie w *** itp ja zachowywalam sie tak jakbym to miala w *** ale teraz cos mnie gryzie;/ co z tym zrobic co myslec co mu powiedziec ;/przepraszac go za moje zachowanie? czy nie ma sensu...bo w sumie mam 16 lat moge go olac moge sie wyszalec bo to on ma prbolem ze ma 20 lat pasuje mu byc powaznym a mi nie