Przejdź do treści głównej

Prosze pomóżcie ;( daje [+]:*

M
Maadziaaa51 pkt
876 wyświetleń
czemu zycie jest do ***??
każdy dzień jest coraz gorszy ;(
w domu piekło ciągle rodzice sie na mnie dra jestem najgorsza staram sie i wgl a ciągle jestem najgorsza ;(
chłopaka jak nie było tak nie ma;(
ludzie maja mnie w *** i tylko rania ;(
czym zasłużyłam sobie na takie zasrane życie??
z każdym dniem mam coraz mniej ochoty do zycia ;(
co ja mam zrobić zeby wkońcu sie nie załamać i nie odebrać sobie życia??
Pomóżcie prosze ;(

14 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
życie nie jest do dupy... to kwestia podejścia. z życiem jest tak jak z tą szklanką, która może być albo do połowy pełna, albo pusta. teraz dostrzegasz same negatywy, ale postaraj się znaleźć jakieś pozytywy ;] życie jest na pewno ciekawsze, kiedy ma się swoją pasję ;) rodzice zawsze się czepiają, ale trzeba to uznać za troskę z ich strony, postawić się na ich miejscu... albo przytaknąć i iść dalej ;)
chłopak nie jest potrzebny do szczęścia. potrzebna jest za to Twoja wiara w siebie ;) jeśli odnajdziesz w sobie swoje najlepsze cechy, to inni szybciej je zauważą i będziesz miała więcej wartościowych znajomych ;) a w kupie przecież raźniej i chce się żyć ;)
powtarzam... to nie jest kwestia życia, tylko podejścia. widzisz je takim, jakim chcesz widzieć...
-1
G

gordogonixa

16 lat temu

Nie poddawaj sie to jest tylk przejsciowe mam to samo nie odzywam sie do rodziców bo co dotkne to spiepsze ;/;/ Ale mam na to nalane ide i sie bawie ze znajomymi :D:D:D
10
D

Daniel70

16 lat temu

każdy ma gorsze dni
a teraz jest taki wiek, że wszystko nas denerwuje
nie przejmuj sie niczym, próbuj sie nie denerwować i bądź spokojna ;)
10
Z

zielonażaba

16 lat temu

Nie zasłużyłaś... To po prostu okres dojrzewania, w którym hormony buzują i wszystko jest nie tak, do dupy... Niedługo minie i wszystko wróci do normy. ;)
8
Z

zuzannaa177

16 lat temu

ale ja mam rodzeństwo one jak cos sobie olewa to jest git zero sprucia
a ja sobie olewam jest zle ale jak sie zacznę starać to jest jeszcze gorzej;(
co zrobie to jest żle
"jestem chamska nie potrafię docenić tego co mam ze powinno mi sie wpier.dolic to by mi mózg z dupy do główki przeszedł i ze ja tylko przed lusterkiem sie stroje i nic w domu nie robie" ;(
stała śpiewka rodziców a czasem nawet przekleństwa dochodzą ;/
powoli mi sie życ odechciewa ;(
7
M

Maadziaaa

16 lat temu

niestety też to przechodziłam..
bardzo trudne to bo nawet sie cięłam (robie to do dzisiaj) ... ale trzeba życ dalej nie przejmować sie niczym i nie barać sobie za duzo do serca
1
L

Luciek1232

16 lat temu

Wcale nie jest tak źle :))
ja przestałam się już przejmować tym ciągłym gadaniem rodziców , że coś im nie pasuje i wgl .
mam ich w dupie . niech sobie myślą co chcą , a ja i tak się nie bd zmieniać .
W sumie to przez nich stałam stałam się olewającą prawie wszystko optymistką . i teraz już jest ok , bo nie przejmuję się tak wszystkim i wszystkimi .
Nie ma co .
Chłopak .. hmm , nie szukaj miłości na siłę bo to i tak nie prowadzi do niczego dobrego . To przyjdzie samo , niespodziewanie .
Postaraj się znaleźć w swoim życiu jakieś pozytywy . Może zmień swój stosunek do niektórych ludzi . Naucz się z nimi rozmawiać . Nie załatwiaj wszystkiego krzykiem .
Będzie dobrze ;*
0
D

Dominika15

16 lat temu

Ciesz się , że jesteś zdrowa(nie wspominalaś o żadncieych chorobach). Ilu jest ludzi mających cięzkie choroby, raka i szkoda im zycia, wiedza , ze umra, a mimo to sie ciesza. Żyj chwila i miej nadzieje , ze kazdy dzien przyniesie cos dobrego i ze bedzie lepszy niz ten poprzedni.
-1
K

kwiatuszek668

16 lat temu

no i przedewszystkich idz do psychologa on cie wyslucha i powie ci co masz robic i takie tam.
-2
D

Dziunia16

16 lat temu

oj też tak miałam... ale musisz żyć dalej i starać sie o tym nie myśleć. Ja tak robiłam i jakos jest juz ok. Ewentualnie do psychologa idź
-2
B

blondi155

16 lat temu

''Raz się jest na dnie raz się jest na szczycie o to całe nasze popierdolone życie '' Ogarnij sobie ciepłego opiekuńczego chłopaka który nie będzie patrzył na twój chajs ani wygląd tylko takiego który zrobił by dla Ciebie wszystko mało takich ale są ;) głowa do góry i yo!
-3
L

Len

16 lat temu

Też tak miałam, ale się ogarnęłam. Wychodzę codziennie na dwór i albo outside melanże albo dziesiątki kilometrów na rowerze i pływanie. A jak masz ochotę zaszaleć, ale nie jesteś pewna to powiedz sobie- żyje się tylko raz. A po takich wypadach od razu lepiej i wszystkie problemy jakoś tak przestają się liczyć bo - żyje się tylko raz - jak już wcześniej powiedziałam. Po co marnować tak krótkie życie na smuty ??
-7
A

AutorkaJustAboutIt

16 lat temu

Nie zadawaj sobie tylu pytań ... Życie jest zbyt krótkie by na wszystkie pytania sobie odpowiadać... Nie wolno sie poddawać !! Teraz cie wszyscy olewają ale w przyszłości to ty będziesz ich olewała a oni zaczną cie doceniać !!! Nie przejmuj sie innymi bo to nic nie da ... Bądź sobą i sie nie zmieniaj ...Życiem należy sie cieszyć :* PozdRo :))
-12
M

mati1920

16 lat temu

tez tak mialam ...ale musisz zyc dalej no i starac sie o tym nie myslec...
-18
D

Dziunia16

16 lat temu