Proszę przeczytajcie do końca.. to dla mnie...
K
kotula1933 pkt
928 wyświetleń
naprawdę ważne.. imiona są nie prawdziwe ale podam. Będzie łatwiej. opowiem od początku. Wszystko zaczęło się w marcu. Przyjaźnie się z Robertem. On jest ode mnie 8 lat starszy. Ale naprawdę jest super;) często raczem imprezujemy itp.:) No i w marcu zaprosił mnie do siebie. Bo ma mieszkanie które wynajmuje. No i niestety skończyło to się dosyć gorąco. Sexu oczywiście nie było. Ja wiedziałam że czułam coś do niego wyjątkowego. Przez to nawet nie zaprzeczałam temu co było. Spotykaliśmy się potajemnie przez jakiś miesiąc bo on bał się reakcji rodziców co by powiedzieli na taka młodą laskę. Ja mam 18 lat w tym roku. Dosyć cierpiałam po tym bo czułam coś do niego mocno. On tez do mnie coś poczuł wyjątkowego.. czułam to i wiedziałam. Ale zbyt bardzo bał się reakcji rodziny.. Oczywiście widywaliśmy się potem jak powiedział mi to. imprezy itp.;) więc z czasem zapomniałam jak już nie było całusów itp.. . W kwietniu dałam szanse chłopakowi- Michałowi, który kocha mnie ponad 2 lata. Niestety on nie cierpi imprez więc jeździłam jak zawsze z Robertem i naszą paczką.. i teraz mój problem jest taki że.. ja chyba czuję coś ciągle do Roberta : ( on ma coś takiego w sobie co mnie ciągnie do niego. Te imprezy, te spotkania to wszystko jest takie wyjątkowe.. jak tańczy z jakąś laską to czuje już ścisk w sercu.: ( Michała kocham, ja to wiem..ale czemu ja myślę ciągle o Robercie: ( wiem jedno.. Michał mnie nigdy nie zdradzi. Czuję tą jego miłość.. stara się bardzoo.. ale ja ciągle myślę o Robercie.. Michał jechał teraz na kolonie 2 tyg.. nie tęsknie za nim : ( co ja mam zrobić : ( jestem taka zdołowana. Robert to zauważył.. zna mnie dobrze. Chciał wiedzieć.. nie umiałam mu o tym powiedzieć.. nie chcę stracić też Michała.. nie potrafię go zranić tak bardzo.. on tak strasznie mnie kocha.. proszę pomóżcie. Liczę tylko na Was: (