Przełamanie nieśmiałości.... Witam. Od...
M
master2322209 pkt
955 wyświetleń
długiego czasu a właściwie od zawsze jestem nieśmiały:( przez co nie mogę się zbliżyć do żadnej dziewczyny nawet tych co dają mi znaki (tzw pierwszy ruch) :( jest mi z tym źle i nie powiem że nie mam żalu do rodziców bo to nie jakby ich wina. Od małego izolowali mnie od innych po prostu byli nadopiekuńczy i nadal są pomimo że mam 18 lat:( Nie powiem że zawsze dziś mnie puścili na piknik około 30km od domu samochodem pojechałem myśląc że jak inne miejsce nie zna mnie nikt pełno ludzi i atrakcyjnych kobiet ale nic powiem szczerze wokół pełno zabaw pięknych kobiet a ja nic nudziłem się:( Mam ogromny problem z tym bo czuję się samotny mam kumpli ale to nie to samo co bliskość kobiety (dziewczyny, drugiej połowy) lubię się przytulać miało to miejsce raz w moim życiu i to było dosłownie że ona mnie przytuliła no i poszło że ja ją i było bardzo miło. Teraz jestem sam bez dziewczyny i nie umiem się odnaleźć w ich świecie. Proszę pomóżcie i doradźcie coś co pomogło by mi to jakoś zwalczyć:(