Przepraszam, że drugi raz to napiszę, ale w...
M
misiiek92374 pkt
583 wyświetlenia
tamtym zrobiłem błędy i nie zauważyłem tego. Zgłosiłem tamte pytanie do skasowania.
Witam. Mam taką jedną dziewczynę. Poznałem ją na stronie. Zaprosiłem ją na nk do znajomych widziała moje zdjęcia. Prawie ciągle pisaliśmy, rozmawialiśmy przez telefon. Mamy podobno za rok się spotkać, albo trochę wcześniej. Po jakimś czasie postanowiliśmy porozmawiać na skype wraz z kamerką, byśmy mogli się widzieć. Była wraz z nią jej kuzynka. Później jak skończyliśmy rozmawiać, to mniej okazywała mi uczuć, spytałem się zatem czy mój wygląd oddala ją ode mnie, napisała, że trochę tak. Napisałem, że człowieka nie ceni się po wyglądzie, tylko po tym jaki jest, jakie ma serce, a ja miałem dobre serduczko, pomagałem, starałem się jej poprawić humor i wg. Rodzice jej zabrali kartę od telefonu, bo ciągle rozmawialiśmy, a teraz wg nie wchodzi na gg, nic nie pisze:/ Pisała mi że ostatnio mama mówi jej okropne rzeczy tego typu, że żałuje że ona się narodziła itp. Powiedziałem jej wcześniej, że może przeszczep zrobię. Przeczytała w Internecie, że przez to można umrzeć, że lekarze mogą popełnić błąd, albo ktoś przeszkodzić. I płakała, prosiła żebym tego robił, bo nie chciałaby mnie stracić. A teraz jakoś to jej nie interesuje, jestem jej obojętny
Czy to właśnie przez ten mój wygląd może się tak zachowywać czy przez coś innego? Inni mówią, że jestem przystojny i w ogóle i co mam zrobić waszym zdaniem? Bez niej wg jakoś nie ma sensu, płacze po nocach, wiem że to głupie, że płacze, ale chłopaki też maja łezki...
Witam. Mam taką jedną dziewczynę. Poznałem ją na stronie. Zaprosiłem ją na nk do znajomych widziała moje zdjęcia. Prawie ciągle pisaliśmy, rozmawialiśmy przez telefon. Mamy podobno za rok się spotkać, albo trochę wcześniej. Po jakimś czasie postanowiliśmy porozmawiać na skype wraz z kamerką, byśmy mogli się widzieć. Była wraz z nią jej kuzynka. Później jak skończyliśmy rozmawiać, to mniej okazywała mi uczuć, spytałem się zatem czy mój wygląd oddala ją ode mnie, napisała, że trochę tak. Napisałem, że człowieka nie ceni się po wyglądzie, tylko po tym jaki jest, jakie ma serce, a ja miałem dobre serduczko, pomagałem, starałem się jej poprawić humor i wg. Rodzice jej zabrali kartę od telefonu, bo ciągle rozmawialiśmy, a teraz wg nie wchodzi na gg, nic nie pisze:/ Pisała mi że ostatnio mama mówi jej okropne rzeczy tego typu, że żałuje że ona się narodziła itp. Powiedziałem jej wcześniej, że może przeszczep zrobię. Przeczytała w Internecie, że przez to można umrzeć, że lekarze mogą popełnić błąd, albo ktoś przeszkodzić. I płakała, prosiła żebym tego robił, bo nie chciałaby mnie stracić. A teraz jakoś to jej nie interesuje, jestem jej obojętny
Czy to właśnie przez ten mój wygląd może się tak zachowywać czy przez coś innego? Inni mówią, że jestem przystojny i w ogóle i co mam zrobić waszym zdaniem? Bez niej wg jakoś nie ma sensu, płacze po nocach, wiem że to głupie, że płacze, ale chłopaki też maja łezki...