Przez całą podstawówkę przyjaźniłem się z...
L
laxn20 pkt
486 wyświetleń
dziewczyną. Prawie codziennie się wtedy widywaliśmy, ogólnie spędzaliśmy dużo czasu razem. Bardzo rzadko, chyba nigdy tak na prawdę się nie kłóciliśmy. W gimnazjum byliśmy w tej samej klasie i wtedy wszystko się zepsuło. Do końca października w I klasie wszystko było ok, ale później mówiliśmy sobie tylko 'cześć' (nie było żadnej kłótni ani nic podobnego), tak zostało do końca szkoły. Po gimnazjum rozeszliśmy się do innych szkół i od tamtego czasu spotkaliśmy się może raz, zresztą też nie na długo. Pomyślałem sobie, że może warto by odnowić tę przyjaźń, a może wyniknie z tego coś więcej. Problem w tym, że nie wiem jak zagadać, przedtem nie miałem żadnej dziewczyny i nie mam w tym zbyt dobrego doświadczenia. Nie jestem nieśmiały, ale po prostu nie chcę zniszczyć tego na starcie.