Przejdź do treści głównej

Przychodzę do Was z dość głupim problemem....

P
paulaluki38 pkt
827 wyświetleń
Jakoś na początku roku zrobiłam sobie wolną lekcję i poszłam do baru szkolnego. Zauważyłam, że pewien chłopak się na mnie patrzył. Przyszły moje koleżanki, później gdy zadzwonił dzwonek wstałyśmy, do niego przyszedł jakiś kolega - popatrzył się na mnie, coś powiedział koledze, potem on tez się popatrzył. Uznałam, że to po prostu przypadek, czasem wychodzą takie nieporozumienia. Ale od tamtego czasu zaczęłam zwracać uwagę na tego chłopaka, czasem na palarni, gdy idę do szkoły (a on stoi na przy drodze) albo w szkole wydaje mi się (zdaję sobie sprawę z tego, że może mi się wydawać, jeśli bardzo tego chcę) , że się patrzy, czasem mówią mi o tym moi znajomi itp. Nie jest to jakieś strasznie nachalne, po prostu takie ‘zerkanie’. Z czasem nawet zaczął mi się podobać, taki słodki chłopak z niego. Chciałabym z tym coś zrobić, tylko nie wiem, czy rzeczywiście jest sens – on naprawdę jest dość popularny, wszystkie dziewczyny olewa. Moi koledzy z klasy czasem robią mi na złość, gdy on przechodzi, wołając mnie, żebym akurat popatrzyła – w sumie są to dość zabawne sytuacje, takie ‘dziecinne’. Myślicie, że to po prostu przypadek, , czy może jednak da się z tym coś zrobić? Brak mi możliwości poznania go, nie mamy tego samego towarzystwa ; ) Co o tym myślicie? Wiem, że problem wydaje się dziecinny, ale mimo wszystko już trochę mnie dręczy ; )

4 odpowiedzi

W sumie u mnie problemem nie jest samo zagadanie - mam w sobie na tyle odwagi, by to zrobić. Problemem jest fakt, że gdy się przeliczę, to mogę bardzo dużo stracić - ta szkoła jest typowo plotkarską społecznością i niepokoi mnie w niej obieg informacji ; ) Nie wiem jak zagadać, żeby nawet w takiej sytuacji nie wyjść na idiotkę.
Przez fejsa albo gadu odpada, w naszej szkole takie zarywanie uważane jest za żałosne itp. W liceum już nie można robić takich rzeczy ;>
6
P

paulaluki

14 lat temu

No wiesz na początku to jak czytałam Twoją wypowiedź to na pierwszą myśl przyszło mi, że to mogłaś być nie Ty, tylko któraś z Twoich koleżanek. Potem jak przeczytałam całość zmieniłam zdanie. Zapewne spodobałaś mu się. To że olewa niektóre dziewczyny to nie znaczy że Ciebie też oleje. Pamiętaj również że nie każda osoba leci na wygląd, ale na charakter. Jesteś zapewne nieśmiała i nie masz odwagi podejść do niego i porozmawiać. Jeżeli chcesz , aby on zakochał się w tobie to powinnaś:
- uśmiechać się do niego,
- zarzucać włosami,
- puszczać mu oczka ,
-zakładać krótkie spódniczki.
Zawsze znajdzie się coś, co przyciągnie wzrok chłopaka. Powodzenia!
4
L

LadyGaga01

14 lat temu

Moim zdaniem, on po prosto patrzy na Ciebie tak jak na innych, w
sumie każdy ma po to zmysł wzroku i zerka na daną osobę.

Ja miałam kiedyś podobną sytuację. W sumie jakieś półtora roku temu
chyba, i nic z tego nie wyszło. Po prostu okazało się że patrzył, bo
patrzył, nic z rzeczy typu, że chciałby ze mną chodzić czy coś. Faceci
są na tyle dziwnie skonstruowani, że im trzeba dawać wyraźnie sygnały,
tego że im/mu się podobasz, bo inaczej boją się przejąć inicjatywę. ; )
2
N

Nieogarnięta

14 lat temu

` Musisz do niego umieć zagadać .!
-4
B

Baloonia

14 lat temu