PRZYJACIEL ?? &
P
pilar984 pkt
1k wyświetleń
To było 14 stycznia. W szkole była dyskoteka, była też Majka. Podobała misię od dłuższego czasu, zapytałem się jej ,czy będzie ze mną chodzić, a ona odpowiedzała " nie obraż się, możemy zostać przyjaciółmi" (i takie tam, każdy wie o co chodzi). Powiedziała też, że nie zgodziła się na chodzenie bo buja się w moim najlepszym przyjacielu Maćku. Załamałem się i poszedłem do domu, dyskotek trwała jeszcz godzinę. Jadłem płatki do mleka (bez mleka) i myślałem o tym co się stało, Nagle dostałem sms-a. ( buuuuuuu, teraz gra grożna muzyka <żart>). Koleżanka napisała, że Maciek poprosiś Szymona, żeby on zapytał się Majki czy będzie chodzić z Maćkiem, a Majka się zgodziła (całkowita załamka). Zdenerwowałem się, ale w spokoju napisałem do Majki i do Maćka sms-y, że wiem co się stało. Maciek odpisał, że jeżeli chcę to może znią zerwać, ja mu odpisałem, zeby nie zrywał z nią. A Majka mnie przeprosiła i napisała, że jakos tak wyszło i żebym się nie załamywał ( troche za póżno). Chodzili tak miesiąc i zerwali. znowu sprubowałe zarywać do Majki, ale tym razem się nie spieszyłem. Gadaliśmy, a ona mi powiedziała, że dalej chciała by z nim chodzić, odpuściłem sobie. Maciek i Majka chodzili i zrywali jeszcze 2 razy. W tedy zaczołem coś czuć do Igi (przyjaciólki Majki). Było super razem gadaliśmy chodziliśmy po szkole, w końcu zaprosiłem ją na pizze i poprosiłem o chodzenie, zgodziła się. Następnego dnia w szkole Maciek się do mnie słowem nie odezwał ( był zazdrosny) i buntował przeciw mnie chłopaków. Tak było przez tydzień, póżniej się pogodziliśmy. Nie długo mija miesiąc jak chodze z Igą, z Mackiem jest w porządku, ale czuję coś w rodzaju "blokady" między nami. Co o tym myślice, czy straciłem przyjaciela?