przyjaźń ? :(
C
Ciekawa1 pkt
478 wyświetleń
Moja przyjaciółka twierdzi że ją zlewam. Mam podobno na nią wyjebane i w ogóle.
Znamy sie 6 lat. Ona od 4 miesięcy ma chłopaka. Cały czas z Nim wszędzie łazi, na każdyem kroku sie macają , jak jest z Nim to mi "dowala" tekstami... Ma nowych przyjaciół w nowej szkole... Ja też mam nowych ale wszystkich traktuję równo. A Ona do mnie z ryjem że ja mam ją w *** i jak ja się tym nie przejmuje to ona też nie. Ale to nie moja wina że ona cały czas gada o Robercie.... Przy nowych przyjaciołach mi dowala... Nie widziałyśmy się ten tydzień w ogóle w pociągu bo miałam na inne godz lekcje... Ale to ja ją zlewam niby.
A jak była u cioci w kwiaciarni cały dzień to nawet jej obiad i kolacje przyniosłam... A ona twierdzi że ją zlewam ? ;[[
Co o Tym sądzicie ?
Znamy sie 6 lat. Ona od 4 miesięcy ma chłopaka. Cały czas z Nim wszędzie łazi, na każdyem kroku sie macają , jak jest z Nim to mi "dowala" tekstami... Ma nowych przyjaciół w nowej szkole... Ja też mam nowych ale wszystkich traktuję równo. A Ona do mnie z ryjem że ja mam ją w *** i jak ja się tym nie przejmuje to ona też nie. Ale to nie moja wina że ona cały czas gada o Robercie.... Przy nowych przyjaciołach mi dowala... Nie widziałyśmy się ten tydzień w ogóle w pociągu bo miałam na inne godz lekcje... Ale to ja ją zlewam niby.
A jak była u cioci w kwiaciarni cały dzień to nawet jej obiad i kolacje przyniosłam... A ona twierdzi że ją zlewam ? ;[[
Co o Tym sądzicie ?