Przyjaźń czy może coś więcej?
R
Rudix11 pkt
780 wyświetleń
Ogólnie chodzi o dziewczynę. Na początku roku spotykaliśmy się wszystko było na dobrej drodze ale z nie wiadomych przyczyn ani ona ani ja nie ciągnęliśmy tego dalej. Uczucie zniknęło. Natomiast ostatnio na imprezie strasznie się do mnie tuliła. Tuliła się do mnie nim wypiliśmy i jak już byliśmy lekko ustawieni. Gdy gorzej się poczuła poszliśmy na górę do pokoju( impreza była na działce kolegi). Chciała żebym został to zostałem. W pewnym momencie pocałowała mnie no i zaczęło się namiętne 1,5h. Ogólnie do końca imprezy wszystko było fajnie ciągle razem byliśmy. Po imprezie wróciliśmy do domów. Jak wstałem chciałem zapytać jak się czuję a ta mi odpowiedziała że źle bo ją wykorzystałem. Zdziwiłem się bo to ona zrobiła pierwszy krok. Jak później się okazało to zazdrosne koleżanki jej to wpoiły do głowy bo ona podobno nic nie pamiętała. Wczoraj się spotkaliśmy żeby sobie wszystko wyjaśnić. Wszystko było znowu pięknie przytulała się biliśmy bardzo blisko. Rzucała tekstami np. że taka Gosia ma pewnie większe szanse u mnie niż ona. Na koniec spotkania spytałem się co dalej, odpowiedziała że chciałaby żeby było jak dawniej( a wcześniej byliśmy dobrymi przyjaciółmi). Zatkało mnie nic nie mówiłem aż w końcu jej powiedziałem że może iść, że zostanę sobie jeszcze chwile sam. To pobiegał płacząc. Później na fb powiedziała mi że na razie nie chce się z nikim związywać. I że nadal kocha kogoś innego( czyli swojego byłego z którym rozstała się z miesiąc temu).
Zupełnie nie mam pojęcia co o tym myśleć...
Zupełnie nie mam pojęcia co o tym myśleć...