lubie jak chlopak daje mi skromne buziaczki , takie na powitanie , przywitanie czy tak bez powodu . a jesli chodzi o calowanie z "jezyczkiem" to nie wypada tak w publicznych miejscach . wole gdy jestesmy sami i nikogo dookola nie ma ;D
5
K
kartofelek1
13 lat temu
4
moim zdaniem (tyczy to mnie, mojego chłopaka i wszystkich innych związków, homo, hetero itd.) dopóki jest to tylko buziak nie ma w tym nic złego. ale jeśli to już jest namiętny pocałunek, czy w przypadku niektórych "lizanie" to jestem przeciwna . w dawaniu buziaków nie ma nic złego, przecież to tylko niewinne okazanie miłości, subtelne ...
4
M
mudziiin
13 lat temu
3
Zależy czy mowa o szybkim, subtelnym pocałunku/"całusie", który lubię jako objaw czułości i "przyznawania się" do drugiej strony, poza tym to w ogóle miłe, czy nazbyt namiętnym wpychaniu sobie języków do gardeł, co uważam za zwykłe gówniarstwo.
3
B
Blackspirit
13 lat temu
-8
Nie lubię jak ktoś się całuje w miejscu publicznym, więc sama tego nie robię. Co prawda jakiś tam lekki pocałunek to nic złego, ale przysłowiowe *lizanie* to już przesada.
-8
F
Folari
13 lat temu
-27
Ja to bardzo lubię nie mówię że odrazu z języczkiem ale takie bardziej subtelne. Raczej to zależy od gustu. Najlepiej porozmawiać o tym z drugą połową:-)