Najbardziej mnie ubawiło, jak jakiś marny typek nie miał pod rękę "chusteczki z czterema rogami", więc rzucił mi pod nogi kapsla po piwie:D
18
S
saphira
13 lat temu
11
Nie pamiętam najgorszego tekstu. Osobiście najbardziej zażenowana czuję się w sytuacji kiedy przykładowo na ulicy ktoś pogwizduje, trąbi na mój widok albo rzuca teksty w stylu " aleee dupcia"
11
W
wyimaginowana
13 lat temu
10
Ohh, hiszpanie i latynosi sa w tym NAJLEPSI. Do podrywu to daleko, do uwodzenia tym bardziej. Pewnie glownie chodzi o zwrócenie na siebie uwagi tepota.
"Ale suczka, moge wkoczyc do Twojej budy?"
"Czesc mala, masz ochote na jajko na twardo na sniadanie?" ( o 15:30 )
i tak dalej, i tak dalej.
Doprawdy, fascynujace, dalam sie poderwac OD RAZU, takich dzentelmenow rzadko sie spotyka.
XDDDD
10
H
Hiszpanjola
13 lat temu
6
hhaha no to szłam z koleżanką po takiej drodze i ja coś tam jej dogadywałam a ona mi dała klapsa po tyłku i przejeżdżało wtedy auto i jacyś faceci na nas zatrąbili i wrzeszczeli z auta " fajne dupcie" a my wtedy w śmiech . xD
6
S
shit
13 lat temu
0
No cóż. Mnie raz dziewczyna próbowała podrywać "na objawienie"... że niby Bóg jej kazał się ze mną spotykać...