Gdy zobaczyłem Cię po raz pierwszy w szatni po wuefie, kiedy stałeś przed lustrem i ubierałeś swoje różowe rurki, od razu zapragnąłem dzielić życie razem z Tobą. Lubię w Tobie wszystko, zapach perfum Hugo Boss, apaszkę pod szyją i Twe gustowne wąsiki. Kocham gdy w tak wyrafinowany sposób wypowiadasz się o modzie, co najmniej tak jak sam Tomasz Jacyków. Wyobrażam sobie nas idących za rękę przez park, przytulonych i oświetlanych blaskiem jesiennego księżyca. Wspólnie słuchalibyśmy Eltona Johna, George'a Michaela i Freddy'ego Mercury. Marzę o spotkaniu.