Przejdź do treści głównej

Pytanie do singielek Jestescie singielkami z...

M
monique987655.6k pkt
1.1k wyświetleń
wyboru czy jakos tak po prostu jesteście same?Ile macie lat i napiszcie ile miałyście chłopaków,ja mam 17 i nie miałam chłopaka.Czy niejest wam czasem głupio jak widzicie zakochane pary ?Co wtedy czujecie,jest wam przykro?itp

6 odpowiedzi

Mam 15 lat, miałam jednego chłopaka. Jestem wolna, bo po prostu lepiej się tak czuję - mogę porozmawiać z kolegami, czasem się z nimi przytulić na powitanie i nikt mi tego nie zabroni :)
Jak widzę zakochane pary...kiedyś było mi bardzo smutno, zazdrościłam im okropnie, ale teraz...? Teraz jakoś wewnętrznie miło mi się robi, bo widzę, że są szczęśliwi :)
12
X

xyui

15 lat temu

ja mam 16 lat sama jestem a dlaczego to po prostu zawsze jak jest chłopak i się zaczyna poważnie robić to ja to kończę czemu nwm ale taka jstem miałam w życiu dwóch chłopaków ale do żadnego nic nie czułam dlatego wolę milion razy byś sama niż z imś żeby po prostu być!!
9
A

ajak95

15 lat temu

Mam 14 lat i miałam duużo chłopaków. ale takich na poważnie to 4. I teraz jestem singielką z wyboru. Nie chce mieć chłopaka. Zbyt wiele razy przez nich cierpiałam. Ale czasami jednak miło by było się przytulić do swojego chłopaka.
6
M

Monikkaa

14 lat temu

mam 14 lat , singielka , chłopaków miałam 2 , to znaczy ja ich traktowałam jak zwyczajnych kolegów , nie kochałam ich , nawet się z żadnym nie całowałam , bo im na to zwyczajnie nie pozwalałam . Dlatego jestem singielką z wyboru , nie chce tego póki co zmieniać , chyba że natrafi się ktoś kogo naprawdę pokocham do szaleństwa
6
M

martuska06

15 lat temu

Ja mam 15 lat i jestem singielką.. miałam jednego chłopaka ale to nie było nic poważnego.. Nie raz kiedy widze zakochane pary to jest mi trochę głupio i przykro ale tylko nie raz...
3
A

amandaxxd

15 lat temu

Mam 14 lat i miałam jednego chłopaka przez, którego zawaliłam drugi semestr 1 gim., ponieważ mnie wystawił a ja głupia za nim płakałam itd. Teraz nie chce drugi raz się angażować przynajmniej nie na razie. To jest taki strach przed kolejną porażką tak mogłabym to nazwać ;) Najpierw stawiam na nauke i przyjaciół, a miłość przyjdzie w najmniej nieoczekiwanym momencie. Takie jest moje zdanie.
Pozdro ;)
0
L

landriina

15 lat temu