M
marqiz1 pkt
847 wyświetleń
Nie uważacie że teraz coraz więcej dziewczyn młodych jest w ciąży??? i że już dzieci zaczynają uprawiać seks takie 13-latki np???co o tym sądzicie???
43 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
10
Mówicie że wam to wisi a to moim zdaniem jest złe założenie.
Dobra jeszcze jeżeli ta para (chodzi mi tu o 12 latki i ich chłopaka, kolegę) mają rodziców którzy ponoszą konsekwencje swoich czynów (chodzi tu o nie uświadomienie itp.) jak i czynów swoich dzieci i zajmą się tym nic nikomu niewinnym brzdącem. A co jeżeli młodzi pochodzą z rodzin patologicznych ? Co jeżeli te Bogu winne dzieci które przyjdą na świat ze względu na głupotę swoich 'rodziców' i nie będzie miał się kto nimi opiekować, a jeżeli pozostaną nawet w tych swoich domach to i tak nie czeka ich gwieździsta przyszłość ? Jak myślicie dlaczego domy dziecka pękają w szwach ? Od niedawna ubiegam się o to aby zostać wolontariuszem w domu dziecka co prawda nie ma tam wielu maluchów takich w wieku do 5 lat lecz np. w weekend wtedy kiedy mamy najwięcej czasu z koleżankami nie możemy ich odwiedzać gdyż ich nie ma bo są u rodziców . Nie u rodzin które starają się o adopcje lecz u biologicznych rodziców. I jak myślicie jak się czuje takie dziecko które jest brane jak zabawka , a później gdy przeszkadza odkładane do poczekalni ? I nie chodzi tu tylko o te małe brzdące ale o starsze dzieciaki też. A o zgrozo większość tych niewinnych osób są dziećmi - dzieci.
Tak więc "wisi mi to" bo właśnie nasza obojętność jest głównym minusem należy reagować. ludzie takie wisi, nie moja sprawa to nie jest sposób trzeba o tym mówić, tłumaczyć do skutku a nie - nie słucha jej sprawa idę dalej. Nie! tak nie może być bo sami swoje społeczeństwo pogrążamy
Kwestia złego zachowania ?. - Nie , większej mierze nie to jest problemem lecz rówieśnicy . Wystarczy spojrzeć na to forum jeżeli doradzacie dzieciom (12, 13,14 i nawet więcej) aby uprawiały seks to się nie dziwicie. Jeżeli się mówi - nie pijesz, nie palisz, nie ruchasz się (za przeproszeniem) nie jarasz trawki, za gruba, za chuda, nie wyznajesz JP, nie przeklinasz - jesteś be , my Cię nie lubimy, nie jesteś twardziel, do nas nie pasujesz itd. To nie dziwota że jest coraz więcej zdemoralizowanej młodzieży, coraz więcej młodych matek, coraz więcej anoreksji/otyłości .
Sami sobie odpowiedzcie dlaczego chcecie się do kogoś podporządkować a nie być sobą
Bo to nasza obojętność jest zagładą dal ludzkości .
Dziękuje za uwagę , pozdrawiam ^^
evident.
i znowu nie posprzątałam pokoju przez was ;p
Dobra jeszcze jeżeli ta para (chodzi mi tu o 12 latki i ich chłopaka, kolegę) mają rodziców którzy ponoszą konsekwencje swoich czynów (chodzi tu o nie uświadomienie itp.) jak i czynów swoich dzieci i zajmą się tym nic nikomu niewinnym brzdącem. A co jeżeli młodzi pochodzą z rodzin patologicznych ? Co jeżeli te Bogu winne dzieci które przyjdą na świat ze względu na głupotę swoich 'rodziców' i nie będzie miał się kto nimi opiekować, a jeżeli pozostaną nawet w tych swoich domach to i tak nie czeka ich gwieździsta przyszłość ? Jak myślicie dlaczego domy dziecka pękają w szwach ? Od niedawna ubiegam się o to aby zostać wolontariuszem w domu dziecka co prawda nie ma tam wielu maluchów takich w wieku do 5 lat lecz np. w weekend wtedy kiedy mamy najwięcej czasu z koleżankami nie możemy ich odwiedzać gdyż ich nie ma bo są u rodziców . Nie u rodzin które starają się o adopcje lecz u biologicznych rodziców. I jak myślicie jak się czuje takie dziecko które jest brane jak zabawka , a później gdy przeszkadza odkładane do poczekalni ? I nie chodzi tu tylko o te małe brzdące ale o starsze dzieciaki też. A o zgrozo większość tych niewinnych osób są dziećmi - dzieci.
Tak więc "wisi mi to" bo właśnie nasza obojętność jest głównym minusem należy reagować. ludzie takie wisi, nie moja sprawa to nie jest sposób trzeba o tym mówić, tłumaczyć do skutku a nie - nie słucha jej sprawa idę dalej. Nie! tak nie może być bo sami swoje społeczeństwo pogrążamy
Kwestia złego zachowania ?. - Nie , większej mierze nie to jest problemem lecz rówieśnicy . Wystarczy spojrzeć na to forum jeżeli doradzacie dzieciom (12, 13,14 i nawet więcej) aby uprawiały seks to się nie dziwicie. Jeżeli się mówi - nie pijesz, nie palisz, nie ruchasz się (za przeproszeniem) nie jarasz trawki, za gruba, za chuda, nie wyznajesz JP, nie przeklinasz - jesteś be , my Cię nie lubimy, nie jesteś twardziel, do nas nie pasujesz itd. To nie dziwota że jest coraz więcej zdemoralizowanej młodzieży, coraz więcej młodych matek, coraz więcej anoreksji/otyłości .
Sami sobie odpowiedzcie dlaczego chcecie się do kogoś podporządkować a nie być sobą
Bo to nasza obojętność jest zagładą dal ludzkości .
Dziękuje za uwagę , pozdrawiam ^^
evident.
i znowu nie posprzątałam pokoju przez was ;p
10
3
Cały problem polega na tym że dociera do ns kultura z zachodu. Np w Anglii wiek inicjacji jest już dosyć niski około 13-14 lat , tylko że w związku z tym wprowadzono odpowiednie przepisy mające na celu edukacje młodzieży z zakresu seksualności ostro nastawionej na metody antykoncepcyjne. Oczywiście taka edukacja nie zapobiega temu co dzieje sie w głowach tak młodych ludzi , bo niestety zbyt wczesna inicjacja pozostawia ślad na psychice .W Polsce niestety edukacja seksualna leży . WDŻ w szkołach prowadzą ludzie nie kompetentni ,zazwyczaj katecheci , którzy zgodnie ze swoją wiarą nie mogą mówić korzystnie o antykoncepcji farmakologicznej (prezerwatywy , hormony itp.) a jedynie o naturalnej regulacji urodzeń zwanej potocznie kalendarzykiem. Skuteczność metody naturalnej jest znikoma i w ogóle nie powinna być brana pod uwagę jako metoda zapobiegająca w ciąży. O tym że poziom edukacji seksualnej jest niski świadczą też tematy na tym forum. Młodzi ludzie mają wiele pytań ale nie mają się do kogo z nimi zwrócić. Piszą o swoich problemach na forach takich jak to ale niestety nie mogą liczyć na kompetencje osób które im odpisują. W ten sposób powstają mity i legendy które w skonfrontowaniu z rzeczywistością okazują się całkowicie nieprawdziwe. Podsumowując , jeżeli nic w zakresie edukacji seksualnej się nie zmieni seks będzie coraz bardziej przedmiotowy a liczba młodych dziewczyn w ciąży będzie wzrastać. Pamiętajcie dziewczyny że ciąża w takim wieku może zrujnować wasze życie. Na koniec dodam tylko żebyście zawsze pamiętali o zabezpieczeniu , wymagali tego od swojego partnera i nie liczcie na to że "jeden raz bez" nie zaszkodzi.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
3
1
Moim zdaniem to lekka przesada bo jednak te wszystkie leki "anty.." mogą nie zadziałać
ale z drugiej strony potem komplikacje i już wgl. lepiej nie mówić
"Odpychać" od małego od takich spraw +18? [Sama tyle nie mam//będe pedagogiem xD]
Np. Kiedyś pewien chłopak zadał pytanie o tym że na dojrzewamy.pl są rozmowy właśnie o rzeczach +18 i wgl. i jedna dziewczyna odpowiedziała "że po co takie coś napalony nastolatek poda się za 20 latka i wejdzie bez żadnych komplikacji" ma rację ale jak dobrze musiał być skonsultowany 12-letni tatulek zapładniając 8-latkę?!
Masakra !
ale z drugiej strony potem komplikacje i już wgl. lepiej nie mówić
"Odpychać" od małego od takich spraw +18? [Sama tyle nie mam//będe pedagogiem xD]
Np. Kiedyś pewien chłopak zadał pytanie o tym że na dojrzewamy.pl są rozmowy właśnie o rzeczach +18 i wgl. i jedna dziewczyna odpowiedziała "że po co takie coś napalony nastolatek poda się za 20 latka i wejdzie bez żadnych komplikacji" ma rację ale jak dobrze musiał być skonsultowany 12-letni tatulek zapładniając 8-latkę?!
Masakra !
1