Pytanie głównie skierowane do dziewczyn! Otóż...
C
czarnajq24 pkt
3k wyświetlenia
zacznę od początku.. Dokładnie miesiąc temu masturbowałam się, wkładając sobie do pochwy. Nie mogłam tym razem 'dojść' więc skończyłam i wszystko było okej, do wieczoru. Chciało mi się siku, więc poszłam i nie mogłam! :O z czasem jakoś po kropelce dałam radę, ale przy tym straszny ból.! Te dolegliwości znikły, jak powiedziałam mamie że mnie szczypie tylko to, bo nie powiem jej że się masturbuje.. Zaparzyłam sobie Azulan i przemyłam. Potem posmarowałam kremem Nivea, jakoś pieczenie znikło. Na rano mogłam się wysikać, ale pieczenie i tak się pojawiło ale mniejsze, zrobiłam tak kilka razy i przeszło. Potem znowu się pojawiło, znów zrobiłam i miałam spokój przez tydzień z siekaniem nawet mnie nic nie szczypało, a dziś znowu. ;/ Poczytałam sobie w necie, uspokoiłam się.. Nie jest to nic groźnego tylko po prostu jakieś bakterie. Ale jeden powód to już na 100 potwierdził mój przypadek : Masturbacja (wkładanie sobie) czegoś do pochwy u młodych nastolatek... Przeraziłam się, powiem mamie żeby zapisała mnie do ginekologa.. ale nie powiem że się masturbuję.. no bo.. takie trochę głupie. Teraz okropnie żałuję, płakałam po nocach przepraszając siebie i boga, wiem że dla niektórych będzie to śmieszne ale tak było.. bałam się panicznie, ale czytanie mnie uspokoiło. Chciałam spytać czy któraś z was też to miała?
Proszę o wyrozumiałość, i nie dobijanie mnie że się masturbowałam.. ;/ Żałuję, i już nigdy tego nie zrobię.
Proszę o wyrozumiałość, i nie dobijanie mnie że się masturbowałam.. ;/ Żałuję, i już nigdy tego nie zrobię.