ja noszę soczewki od 13 czerwca tego roku ;)
wygodnie się nosi, nic nie boli. wkładanie również nie.
pierwszy raz mozesz się trochę bać, moja okulistka powiedziała mi, że jej koleżanka pierwsy raz zakładała 40 minut xD ale mi poszło w jakieś 10 za pierwszym razem, teraz to już sekundka ;)
ręce po prostu musisz mieć umyte, normalnie mydłem, tak zwyczajnie, suche . po kąpieli czasem jest problem, jak opuszki są takie pokurczone , ale to też daje się rade :))
paznokcie mam krótkie, ale to przecież kładziesz soczekwę na opuszek palca, a nie na czubek, więc troszkę dłuższe mogą być i nic się nie stanie ;)
czasami pod koniec użytkowania (ja mam miesięczne) tochę czujesz soczewkę ze Cię uwiera lekko, ale to nie zawsze, ja moje jeszcze ponoszę trzy dni i następne biorę, bo po protu zrobią się suche. ale to takie odczucie się ma w ostatni dzień, po prostu trzbea wtedy wymienić soczewki ;)
kontakty świetna sprawa, w końcu od trzech lat widziałam ostro w okularach przeciwsłonecznych :D właściwie są to same zalety.
ale pamiętaj, że zawsze możesz być uczulona na to, albo po prostu oko Ci się nie przyzywyczai.. ale to przypadki rzadko występujące.
na początek kup jakieś tańsze, wrazie co, zeby nie było dużej straty kasy, gdybyś nie mogła nosić. ;)
ja noszę ultraflexy premiery, tanie a dobre, trzy w opakowaniu, kupujesz dwa i masz 3 miesiące z głowy :D
w razie gdyby coś uwierało to zaaplikuj sobie do oka kroplę płynu do soczewek. a jak to nic nie da to może przewróć na drugą stronę, bo czasem przekręcę przypadkiem i no uwiera wtedy.
ale okularów nie wyrzucaj czy coś, zawsze się przydają, np. po kąpieli wieczorem chcesz tv pooglądać no to okulary na nos na tą chwilkę. ;) aa no i jak masz fajne oprawki no to takie dopełnienie stroju, na zmianę okulary z soczewkami można nosić.
okulista zresztą Ci wszytsko powie i doradzi, ja jeszcze dostalam taką książeczkę z poradami itp., przydatna, tam krok po korku jest jak się zakłąda soczewki ze zdjęciami, pomoglo mi to za pierwszym razem.
to na tyle, miłego noszenia soczewek :D