" serce czy ciało?
N
nasti0958 pkt
790 wyświetleń
"
Już wyjaśniam. Podoba mi się jeden chłopak, spotkałam się z nim tak 'na luzie' i był też jego brat, którego również bardzo lubię. i... wydawało mi się, że ten brat mnie podrywał, ale nie o tym dokładnie... chodzi o to, że złapał mnie za rękę w pewnym momencie bo chciał się przyjżeć moim pierścionkom. I po prostu zaczął niby to oglądać, ale jeździł mi swoją ręką po mojej tak...delikatnie i z wyczuciem, że aż mnie zatkało. to nie były 'jaja' czy wygłupy, wiem to bo go znam. Ale najlepsze w tym wszystkim, że przeszedł mnie w tej chwili meeeega prąd, dresz, nie wiem jak to nazwać - tak *** przyjemny. No i powiedzcie mi, co ja mam o tym myśleć?
Rozum (to nic takiego) czy ciało (ten dreszcz nigdy niespotkany ! ). Pomóżcie.
Już wyjaśniam. Podoba mi się jeden chłopak, spotkałam się z nim tak 'na luzie' i był też jego brat, którego również bardzo lubię. i... wydawało mi się, że ten brat mnie podrywał, ale nie o tym dokładnie... chodzi o to, że złapał mnie za rękę w pewnym momencie bo chciał się przyjżeć moim pierścionkom. I po prostu zaczął niby to oglądać, ale jeździł mi swoją ręką po mojej tak...delikatnie i z wyczuciem, że aż mnie zatkało. to nie były 'jaja' czy wygłupy, wiem to bo go znam. Ale najlepsze w tym wszystkim, że przeszedł mnie w tej chwili meeeega prąd, dresz, nie wiem jak to nazwać - tak *** przyjemny. No i powiedzcie mi, co ja mam o tym myśleć?
Rozum (to nic takiego) czy ciało (ten dreszcz nigdy niespotkany ! ). Pomóżcie.