Rodzice zniszczyli mi szansę na związek z...
M
MAXImalistka879 pkt
770 wyświetleń
chłopakiem. Poznałam go nie dawno, dosłownie przypadkiem. Jest to kuzyn mojego sąsiada, a dokładnie mojego kolegi. Kilka dni później chciał od mojej kumpeli mój numer, a gdy go już otrzymał, zadzwonił do mnie, zapraszając mnie na piwo. No i zaczęliśmy się spotykać, już na pierwszym spotkaniu zaiskrzyło. Na kolejnym gdy wymknęłam się z domu o 23, również iskrzyło. Gdy już wracaliśmy do domu, pod blokiem zaczęliśmy się obejmować i całować. Całą sytuację z okna widziała moja matka, która chwilę później zbiegła na dół i przy wszystkich dała mi w twarz, po czym szarpnęła mnie i zaprowadziła do domu. Mało tego, gdy kolejnego dnia byłam z nimi na spacerze, tata podbiegł do nas, krzycząc do mnie "wypie***laj do domu". Podczas awantury w domu, gdy oni czekali na mnie na dole pod oknami, tata zaczął drzeć się na całe gardło że "wypie**oli temu szma***rzowi w zęby", i on to niestety usłyszał. Chciał się z moim ojcem bić... :c Kumpela pytała się go później czy jest na mnie zły, to powiedział że nie, lecz to nie ma sensu ze względu na moich rodziców, no i ze względu na mój wiek (ja mam 15, on w tym roku kończy 19). Jest mi z tego powodu przykro, gdyż wcześniej nie myślał o tym że dzieli nas różnica wieku. Teraz po tym wstydze się, a NAWET BOJĘ spojrzeć się mu w twarz. Jest mi strasznie głupio że moi rodzice go tak potraktowali, bo nie miał on złych intencji.. Co powinnam w tej sytuacji zrobić?