Rozstałem się z dziewczyną jakieś 3 tyg temu....
Z
zalotnik111112 pkt
561 wyświetleń
Byłem z nią ok 2 miesięcy. Rozstaliśmy się można powiedzieć z mojej winy, bo ja napisałem coś czego nie powinienem, a mianowicie, że czuję coś do innej dziewczyny. Mówiłem to w nerwach i była to największa głupota jaką powiedziałem w życiu. Ale ją niestety mocno to zabolało. Od trzech tygodni praktycznie wgl nie pisaliśmy, nie spotykaliśmy się itd. Ostatnio napisałem do niej, ,, co u niej itd. '' ona po kilku jeszcze moich wiadomościach z trudem odpowiedziała jednym zdaniem i tyle. A ja coraz bardziej uświadamiam sb że liczy się tylko ona i że mocno ją kocham. Ogólnie jak jej powiedziałem ten głupi tekst wtedy to nawet nie mogłem się za dużo tłumaczyć, bo nie chciała słuchać nic więcej. Nie mam zwyczaju że mocno jaram się dziewczyną i że tak mocno mi zależy. Bo zawsze było na odwrót, ale z tą jest cos innego, naprawdę do niej czuję to coś. Wiem że nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, ale mniejsza z tym, liczy się tylko ona. Pomóżcie mi co mam zrobić żeby odbudować nasze relacje, a kiedyś może powrócić do tego stanu w którym byliśmy 2 miesiące. Mam kompletna pustkę co mogę zrobić, nwm czemu chyba może dlatego że nie chcę zepsuć gorzej co jest już zepsute. Pomóżcie mi co mam robić ???