Samotność...? A więc chodzi o to , że od...
V
visualgirlx31.5k pkt
719 wyświetleń
jakiegoś roku czuje się strasznie samotna... Niby mam kogoś z kim czasem mogę pogadać, ale z przyjaciółką którą znam 12 lat już się nie dogaduje mimo tego,że blisko siebie mieszkamy.. w dodatku miesiąc temu rozstałam się z chłopakiem , byłam z nim ponad rok. Czuje się nikomu niepotrzebna, brzydka, ,czasami mam ochotę naprawdę skończyć ze sobą. Dusze w sobie problemy, nie umiem nikomu o nich mówić. Czasami nie mam tematów do rozmów,nie wiem co mówić... Zazdroszcze innym,że mają tak wiele szczęścia i mają przyjaciół,prawdziwych. Często zamykam się w sobie ,zaczynam płakać,jestem w dziurze,jak nie wychodze na weekend nigdzie czuje się jak skończona idiotka. Co mam zrobić? zastanawiałam się czy nie iść do psychologa...