Na mnie gościu od geografii. Jak ja go nie lubię.... A jak mnie zapytał. Pytania z kosmosu normalnie -,- I jeszcze babka od biologii. Była moja wychowawczynią w podstawówce. Ja rozumiem, że mnie nie lubi, bo jej nie słucham i gadam, ale żebym to tylko ja gadała. Tak głośno jest, a ta się gapi akurat na mnie. Raz jak mnie nie zauważyła w klasie, to już: Nie ma Pauliny?! Hah, chyba by się załamała, jakby mnie na biologii nie było. Ciekawe kogo by pytała xD
15
B
bezsensu
14 lat temu
11
Tak. I przez nią nie mogę iść do gimnazjum w którym ona uczy >:C
11
N
Nigella
14 lat temu
11
no baba od historii
11
K
karolciaXDDD
14 lat temu
4
miałem i ciągle mam :) Pozdrawiam panią D.D ^^
wredny babsztyl :/ że też to coś jest nauczycielem i jeszcze uczy języka, który nie lubiłem w gimnazjum to go teraz nienawidzę. Ale jako naród są spoko ^.^
Wg. to już nie raz miałem ochotę pobawić się w scenę początkową z Higurashi no naku koro ni na jej łebie :/ ( pzdr. dla kumatych ;) ) ale mówię ,,nie'' 'zabijesz szczura, a siedzisz jak za króla'
Wycierpię 2 lata i niech innych dręczy :/
^o^ pokój i brak przemocy górą ^o^
4
R
resecywny
14 lat temu
4
Tak, miałam taką nauczycielkę, uczyła mnie ekonomiki, rachunkowości i prawa. Bez przerwy miała pretensje, krzyczała i nawet gdy postawiła mi dobrą ocenę (na którą zasłużyłam) to nie powstrzymała się od komentarza na temat tego że i tak nic w życiu mi się nie uda... A tu masz ci los, mam pracę, studiuję no i jak na razie nie mogę narzekać bo wszystko idzie ok.
4
A
adulka311
14 lat temu
4
Na mnie jeszcze nie ale jest taka jedna od polaka co mnie chamsko traktuje
4
N
NieDlaACTA
14 lat temu
2
ta od fizyki
2
M
michał8889
14 lat temu
2
Baba z matematyki. Ciągłe pytania,odp przy tabilcy,sprawdzanie pracy domowej i wgl
2
A
Agula2382
14 lat temu
1
no od matmy , cały czas mi i mojej koleżance pały wstawia , zupełnie nie wiem za co ; D
1
M
MlecznySzejk
14 lat temu
0
Nie nigdy mi sie to nie zdarzylo, ale to dlatego ze staralam sie nie wchodzic nauczycielom w droge.
0
K
kradzionemaarzenia
14 lat temu
-2
No od matmy :P
-2
O
Olcciaa
14 lat temu
-2
Tak, straszna jędza. Macie pojęcie, zadawała pracę domową i później sprawdzała ją! To przechodzi ludzkie pojęcie! To było straszne. Nie mogłem spać po nocach, wymiotowałem z nerwów, wagarowałem byleby nie pójść na lekcję z nią bo jeszcze mogła by mi zadać jakąś pracę domową. To był koszmar. Do dzisiaj mam traumę.
-2
Z
ZuoMan
14 lat temu
-20
Na mnie baba . Chodziłam do niej na kółko ale sie wypuisałam bo mi sie nie podobało i od tamtego czasu krzywo sie patrzy i wgl . niedawno zrobiła kartkówke niezapowiedzianą , wszyscy mogle zgłosić np. a ja nie bo cos , żal , była następna kartkówka a mnie w szkole nie było , weszła do klasy i podziedzaiała : Nowak do pierwszej ławki" wszyscy zdziwieni , mnie nie ma a ta mnie od razu przesadza ... tacy są nauczyciele ... niestety