Siema :) miałem ostatnio taką sytuację że...
W
wenom123454.9k pkt
610 wyświetleń
byłem z dziewczyną na pierwszym spotkaniu ,spotkaliśmy się w galerii bo miał padac deszcz ,więc nie chciałem wybierac niczego innego ,miałem szczęście bo akurat nie padało wtedy i poszliśmy się przejśc ..i tu jest taki problem .. rozmowa ...próbowałem z nią rozmawiac o tym jakie ma zainteresowania a ona mi na to : że nie ma ,próbowałem się coś dopytac że na pewno coś jest ,a ona że jak jest ciepło to grała czasem z koleżankami w siatkę .. , próbowałem o szkole coś ,o nauczycielach jak jej idzie,co lubi robic na co dzień ,a ona : nic i się zaśmiała ,a ja już nie wiedziałem o czym mam z nią gadac bo myślałem że jakiś temat się pociągnie dłużej a ona odpowiadała od razu szybko 1 zdaniem i tyle aż w końcu nie wiedziałem co mam mówic i mnie wkurzyło strasznie to że co chwilę była taka nie zręczna cisza ..nie wiem chciała żebym to ja zaczynał rozmowę, ciągnął a nie wiem czego ona tak odpowiadała ? wstydziła się czy co .. a ona sama do mnie zagadała i dowiedziałem się od kumpla że się jej podobam ,a jak z nią pisałem przez chwilę na fb to pisała tak trochę jak byśmy byli już razem i po tym spotkaniu ona napisała do mnie na fb że jestem mądry,miły i wg i po chwili rozmowy wyszło tak że jakoś jej powiedziałem bo jej było zimno ,a nie chciała iśc do środka że następnym razem zadbam o to żeby jej nie było zimno,tylko przyjemnie więc nie wiem ..mógłby mi ktoś powiedziec o czym mam z nią gadac ? jak się zachowywac na drugim spotkaniu ? i co wymyślic z tym co powiedziałem bo to trochę zabrzmiało według mnie jak bym miał ją pocałowac na rozgrzanie podczas spotkania ,ale nie wiem za bardzo jak się za to zabrac skoro rozmowa się nie klei ..proszę o pomoc ..