Przejdź do treści głównej

siema a więc zacznę od początku spotykałam...

P
poziomka149378 pkt
500 wyświetleń
się z M od września no i nie miałam czasu były z jakieś 3 spotkania i potem przerwa bardzo cierpiałam robiłam co mogłam by zapomnieć ale on napisał dopiero że przeprasza że się nie odzywał i mnie olał i chciał się spotkać no ja okey i spotkaliśmy się w parku i rozmawialiśmy aż w końcu dałam mu się pocałować (jestem nieśmiała) i spotkanie miało ok 30 min. i na kolejny dzień wysłałam do niego sms że się stęskniłam a on ty tak nie tęsknij bo jeszczę nic do Cb nie czuję i musi sb parę spraw przemyśleć a ja okey i że ja też muszę przemyśleć parę spraw i potem dostaję sms że może lepiej jak znajdziesz sb kogoś w swoim wieku a ja że nie bo Cb chce i potem napisał może jestem dla Cb za dorosły ,bo ja jak jestem z dziewczyną chce ją dotykać,sex i wgl a ja na to że do sexu nie jestem jeszcze gotowa i chce się częściej ze mną spotykać tylko w tym problem nie wiem co rodzice na to powiedzą bo nic o nim nie wiedzą a chce żeby do mnie do domu przychodził a ja do niego zależy mi na nim i napisałam do niego że może na basen pójdziemy a on że kasy nie ma a ja okey powiem że czatowaliśmy we wrześniu i poznaliśmy się 30.09 w amfiteatrze i na kolejnym spotkaniu poszłam z nim na basen a na 3 do parku co doradzacie robić ?on 21 ja 16

2 odpowiedzi

Trochę chaotyczny opis, ale z tego co wyczytałam to chłopakowi zależy na kontakcie fizycznym z dziewczyną. I trudno się dziwić, skoro ma 21 lat, to normalne. Między wami jest zbyt duża różnica wieku, Ty nie jesteś gotowa na seks, on tego potrzebuje. Ani jednej, ani drugiej strony nie należy winić,bo to naturalne. Uważam, że "M." ma rację i że powinnaś "znaleźć sobie" kogoś młodszego. Nie radzę robić niczego pod presją (jeśli by kto aluzji nie rozumiał: nie zgadzaj się na seks, tylko dlatego, żeby nie stracić chłopaka), bo to Cię do niczego nie zaprowadzi, będziesz tylko cierpieć. Robienie czegoś wbrew sobie to bardzo zła rzecz, bo potem (odpukać) chłopak Cię rzuci, a Ty będziesz nienawidzić i jego i siebie. I na co to komu? Uważam, że nie powinnaś być z nim w związku, bo nie będziecie razem szczęśliwi (albo uszczęśliwisz jego albo siebie). Sytuacja trudna, ale do przebrnięcia moim zdaniem. Trzymam kciuki i pozdrawiam :)
16
A

Aga0526

14 lat temu

Siemson ! :D ja miałam identyczną sytuację, tzn, troche inną :P tez mam 16 lat, i nie z 21 latkiem tylko 23 xD wiem, załamka xD No i również był pocałunek. On chciał potem czegoś więcej, a ja że zauważyłam ze chodzi mu tylko o jedno, too udawałam ze też chcę, że tego potrzebuję, oczywiście do Niczego nie doszło, nie wybaczyła bym sobie xD ale go rozpaliłam :D No po prostu tak był napalony !! i się cieszył że sobie po*ucha, a tu nie ! O.O Bo wyjechałam mu nagle z tekstem "wiesz co ? jednak nie, odechciało mi się":P On się spojrzał na mnie, jakby ducha zobaczył :P hahaha, nigdy nie zapomnę jego miny :P W końcu wróciła mu mowa, i powiedział że dobrze, skoro nie chce, to nalegać nie będzie. Wiesz ubawiłam się :D Mogłabyś zrobić podobnie, ale nie ma pewności czy On przystanie na odpowiedź 'nie'. Myślę że On chcę Cię "zaliczyć". Nie daj się nabrać na słodkie słówka. Powiedz mu prosto z mostu "nie zbajerujesz mnie na to : > ". Mam nadzieje tylko, ze nie dasz się wykorzystać, i fizycznie i psychicznie. : > Jak coś to wal do mnie, Coś wymyślimy : > Powodzenia ! :*
2
M

MariolciaMDZL

14 lat temu