Zastanawiające jest to iż najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy nie mają pojęcia o rysowaniu. Kto z was jest w stanie pochwalić się jakimś rysunkiem? Jeśli jest ktoś taki to przepraszam. Ja uznaję zasadę, że nie wytykam czegoś komuś jeśli sama nie mam o czymś pojęcia. Każdy może powiedzieć: 'oczy w tych pierwszym wgl jakieś takie do dupy.. ;<
Nos Ci się w 3 rozjechał, źle pocieniowałaś.
Wypracuj sobie technikę, ale jakąś ładną i ekspresyjną. :)' ale przepraszam bardzo jak autorka ma to poprawić skoro w tej wypowiedzi nie padło nic konkretnego?
Przepraszam, że nie ocenię tego farbkami ale się na tym nie znam, w każdym razie popieram odpowiedź Evvunji. Szkic ołówkiem to jest to co preferuję. Rzadko kiedy uznaję coś w kolorze (w moim wykonaniu). U mnie masz już + za to, że wystawiłaś te prace do oceny, stawiłaś czoło temu, że nie wszystkie okażą się pochlebne.
Jesteś artystką, nie ważne czy prace są perfekcyjne czy też zawierają niedociągnięcia. Tworzysz coś sama, starasz się rozwijać pasję i to jest ogromny pozytyw. Każdy artysta ma własną wizję własnego dzieła więc tak naprawdę nigdy się nie da tego ocenić. Wypowiem się z mojego punktu widzenia (jeśli chcesz coś sprostowywać proszę bardzo ;))
Zasady, które wyznaję podczas rysowania:
- starać się zachować proporcje- u Ciebie jest to troszkę nieudane ale twarz z profilu nie jest łatwa do przedstawienia. Powiększysz prawe oko (to z lewej strony kartki) i będzie okay
- dolne rzęsy nie wychodzą bezpośrednio z gałki ocznej - żeby oko wyglądało naturalniej poniżej oka dorysowujemy dolną powiekę (wiem, że jest praktycznie niewidoczna ale wtedy wychodzi- to realniej.
-włosy rysować każdy z osobna (trochę żmudna praca ale wygląda to lepiej niż takie 'pourywane' pasma
- Rzęsy rysować jak najnaturalniej (to chyba moja największa zmora O.o) też musisz nad tym troszeczkę popracować
- Oczy rysować etapami: najpierw szkic zawierający kształt oka, tęczówkę i źrenicę mniej więcej na środku tęczówki, ujednolicić tęczówkę (wymalować ją ołówkiem (dość lekko ale nie za lekko) a później zostaje nam zabawa z różnymi miękkościami ołówków (najlepiej wzorować się na zdjęciu), uwierz mi jednym ołówkiem nie uzyskasz takiego efektu jak kilkoma o różnej twardości. Zacieniować 'białko', górną powiekę, narysować rzęsy gumką (najlepiej chlebową) dopracować szczegóły
- Nos z profilu ajć troszkę Ci nie wyszedł ale nie łam się, wszystko da się nadrobić ;)
- ogólnie jeśli chodzi o usta mamy w nich wycięcie, które u Ciebie znikło (usta w takim rozciągnięciu także je mają)
-Brwi świetne *-* gdyby ta nad mniejszym okiem była troszkę niżej było by idealnie
- Światłocień, zmora wielu. Twarz jest z profilu w takim wypadku prawa część (z lewej strony kartki) twarzy powinna być zaciemniona gdyż tak zazwyczaj pada światło iż jeden policzek jest oświetlony a drugi nie. Ogólnie staramy się cieniować każdą część rysunku ten papieros (?) też powinien być wycieniowany, takie biała pola po prostu dziwnie się prezentują.
Wiem, rozpisałam się no i przepraszam, tak jakoś wyszło.
Gdybyś chciała to możesz do mnie napisać, na pewno mam jakiś blog poświęcony rysowaniu ;)
A ode mnie jeszcze tyle, że możesz wypracować własną technikę w oparciu o tę 'podręcznikową'
Pozdrawiam