Siema;] Jest taka sprawa.. Poznałam kiedyś...
B
Beti1248 pkt
817 wyświetleń
chłopaka na koncercie Jamal'a i z nim tańczyłam i wgl. było spoko on pow, że mu się podobam no i patrzeliśmy sb w oczy i było cudnie...On mieszka niedaleko mnie i zaczęliśmy pisać i się spotykać. Ja miałam chłopaka , z którym byłam długo ale nam się nie układało a on miał dziewczynę pow, że ja rzuci dla mnie i to zrobi. Ja także rzuciłam swojego chłopaka. Byliśmy ze sb 2 tyg. i on pewnego dnia mi napisał, że musi ze mną zerwać bo jego była wariuje. Wtedy byłam załamana cały czas dawał mi nadzieje że bd ze sobą. No i w wigilie do mnie napisał. Zaczęliśmy filtrować i było spoko;] W końcu znów byliśmy ze sb. Pow że przy mnie jest odważniejszy i nie spotkał nikogo takiego jak ja. W końcu znów zerwał i tak było z 2 razy, Ja jak głupia ciągle się godziłam na to żebyśmy byli ze sb. Ale jak już zerwaliśmy tak na poważnie to już miałam wszystkiego dość! Mam wielkiego doła ale powoli jak zapominam o nim to jakoś przechodzi tylko, że ja napisałam kiedyś do jego kumpla bo mi się podoba a on już zaczął po mnie jeździć i wgl. Dałam sb spokój do dziś próbuje o nim zapomnieć zajęłam się sw pasja czyli tańczę ale to mi bardziej o nim przypomina ob on tez kocha taniec;// Ja już nie wiem co mam robić proszę pomóżcie mi, bo już moja psychika wysiada mam ochotę się zabić... Tym bardziej że mam problemy w szkole każdy ode mnie odstaje i w domu też nie jest dobrze.... ;\\ Mam nadzieję, ze mi jakoś pomożecie;)