Siema. Mam problem.. No to od początku. Byłam...
M
mloda12345642 pkt
676 wyświetleń
z chłopakiem przez 2 miesiące, ale coś mi brakowało w tym związku no i zerwałam z nim. Dalej utrzymywaliśmy kontakt, codziennie pisał mi że mnie kocha i że chce do mnie wrócić itp.. To ja mu napisałam, że na razie nie chce być z nikim i on zasugerował że może spróbujemy w wakacje, no i mi to pasowało. Tyle, że on po 2 tygodniach przestał wgl. pisać.. W szkole mówili, że on kręci z jakąś inną dziewczyną i tak było.... Są ze sobą od 2 dniu a o mnie już zapomniał. Wiem, że to ja źle zrobiłam, że go zostawiłam, ale nie czułam się w tym związku dobrze co nie oznacza że mi na nim nie zależało.. Na dodatek po tym 'naszym zerwaniu' dalej mi pisał, że mnie kocha, że zależy mu na mnie i że poczeka nawet do wakacji, a tu ku*wa na inną..
Sprawa jest ogólnie taka, że chce się na nim jakoś zemścić, ale tak porządnie.. Nie w stylu że mam go jajkiem rzucić czy coś bo to jest żałosne.. I nie piszcie, że to jest dziecinne, bo ja uważam inaczej.
Z góry dzięki. :D
Sprawa jest ogólnie taka, że chce się na nim jakoś zemścić, ale tak porządnie.. Nie w stylu że mam go jajkiem rzucić czy coś bo to jest żałosne.. I nie piszcie, że to jest dziecinne, bo ja uważam inaczej.
Z góry dzięki. :D