siema. mam pytanie. zakochałam się w chłopaku....
N
NikIzAfryki699 pkt
500 wyświetleń
nie widujemy sie czesto, czasem piszemy na gg czy tel. juz calowalismy sie i wogole. ale pozniej jakos sie oddalilismy. zawsze jak piszemy ze soba on pisze do mnie slowka typu ; kochanie. ostatnio mowi ze pragnie czegos wiecej niz przyjazn, ze mnie kocha. ja slyszalam jednak ze podrywa i mowi to samo do mojej dalszej kolezanki. tylko ze ona czesto klamie. ale czy by zmyslila lasnie too. prawda ze kiedys z nim cos tam flirtowala i chyba on jej sie podoba ale zeby tak? on zaprzecza ze cos do niej czuje. chce byc ze mna. ja tez o kocham i juz nie moge wytrzymac ale nie mowie mu tego wprost i nie wiem czy sie zgodzic poniewaz on jest typem podrywacza i wydaje mi sie ze zarywa do wszystkich. nie chce zeby mnie po krotkim czasie rzucil. boje sie ze jak teraz sie zgodze to sie szybko znudze i juz w przyszlosci nie bedzie mozliwosci by nasze drogi sie zeszly, bo mi naprawde na nm zalezy. ale nie wiem czy potrafie mu zaufac i wogole. chyba to wszystko . licze na pomoc:( znamy sie ponad pol roku jak cos.