Siema mam wielki problem.Kiedyś no koło 2-3...
B
Beret27 pkt
613 wyświetleń
miesięcy temu pisałem sobie z koleżanka znaczy to ona bardziej pisała do mnie nawet zaproponowała spotkanie.Olałem to bo wolałem pić byłem w ciągu piłem prawie zawsze.Około od 2 tygodni udało mi się z tego wyjść.I napisałem do niej mówiła że nie przeszkadzam bo jest bardzo miła ale widać było dużo mniejsze zainteresowanie praktycznie wcale jakby odpowiadała z litości .Wiem że jestem idiotą i nie należy mi się ona.Ale dopiero na trzezwo dotarło coś do mojego pustego łba.I co ja mam teraz zrobić pomuszcie nwm co robić mam taką depresje że nwm co robić tak bardzo ją kocham i zależy mi na niej ciągle myśle i płacze niepotrafie żyć Pomuszcie prosze