Siema, rzadko udzielam się na takich forach, ale...
K
KreaTiV11 pkt
707 wyświetleń
tym razem jestem naprawdę zdesperowany i zagubiony. Niedawno (no 2 miesiące temu, trochę ponad) zerwała ze mną dziewczyna, wiadomo trochę byłem podłamany ale szybko się "ogarnąłem" dzięki przyjaciołom. Jakiś tydzień temu przyjaciółka zaprosiła mnie na grilla, wszystko spoko i tam poznałem jej przyjaciółkę. W teorii znam ją od 9 lat, ale nigdy słowa nie zamieniliśmy, po prostu chodziła do równoległej klasy w podstawówce, poszliśmy do innych gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych. Na ogół jestem z tych facetów co jak im się podoba kobieta to podbijają i gadają z nią a tu.. pierwszy raz zapomniałem języka w gębie, tylko jakieś niewinne spojrzenia, widziałem, że też czasem na mnie zerka, później grałem z chłopakiem przyjaciółki w piłkarzyki i one we dwie podbiły i stwierdziła że grają z nami, byłem z nią drużynie, wiece jakieś piąteczki po bramce czy wygranej ale nic więcej, parę zdań i tyle, później się zwineła bo musiała już iść..ogólnie to miała niedawno chłopaka, który ją okropnie traktował, a jeszcze poprzedni prześladował ją.. Zawróciła mi w głowie i nie wiem co zrobić, głupio tak napisać dopiero teraz, poza tym nie umiem z nią gadać, pierwszy raz w życiu się tak stresuje przy kobiecie.. Jeśli ktoś tu dotarł po moich wypocinach to proszę o pomoc :D