Przejdź do treści głównej

siema wczoraj byłam z pewnym chłopakiem...

U
uuu123116 pkt
442 wyświetlenia
(podobał mi sie juz dłuższy czas) na spacerze i sie całowaliśmy on był pijany ale tak troche, spytał sie mnie czy chce z nim chodzic wiec sie zgodziłam. a dzis rano napisał :
"sorry nie chce na razie z tobą chodzić może w wakacje przepraszam"
mówił mi ze mnie kocha itp. i tak nagle mi wyjeżdża z takim czym, ja chce z nim byc i w ogóle nie wiem co robic co o tym myslec -.- ;( -.-

2 odpowiedzi

był pijany... więc trudno stwierdzic czy mówił z serca, a kiedy dzis wytrzeźwiał i stanął twarzą w twarz z tym co sie stało to sie przestraszył i niestety. wiesz wydaje mi się że on nie traktował tego zbyt poważnie. :( Myśle że powinnaś o tym zapomniec . Pozdrawiam
7
K

Kamila5550

14 lat temu

Popieram @Kamila5550. On był po prostu pijany i z pewnością mówił to z świadomością lecz bez jakiegoś większego zaangażowania. Na twoim miejscu dala bym sobie z nim spokój bo według mnie nie warto zadawać się z kolesiem który na spotkanie z dziewczyna przychodzi pijany.

Możecie zostać przyjaciółmi ale ja raczej nie łudziła bym się że może być z tego coś więcej.

Pamiętaj tez by grać niedostępna bo faceci tylko patrzą by znaleść łatwa laskę ktora mogą wykorzystać i porzucić, tym samym łamiąc jej serce.

Pozdrawiam:)
-1
A

andżelika16

14 lat temu