Siema zaczne od tego, ze poznalem pol roku temu...
C
Cojaturobieee61 pkt
603 wyświetlenia
dosyc ladna dziewczyne.Spodobala mi sie jednak byla zajeta :/ Miala a raczej nadal ma chlopaka, zwiazek an odleglosc phi.Mimo to zaczelismy sie spotykac, takie tam kolezenskie spotkania i tyle.Mimo iz mi sie podobala tlumilem to w sobie i szukalem jakiejs 'innej' dziewczyny, ktora pozwolilaby mi zapomniec o niej, niestety nie udalo mi sie.Spotkalem sie moze z 2 dziewczynami w ciagu pol roku, wszystko fajnie, alen ie moglem zapomniec o niej ehh.Ostatnio znowu zaczelismy sie czesciej spotykac i to nawet nie z mojej inicjatywy a jej.Na dodatek zaczelo mi zalezec na niej na powaznie, nie moge przestac o niej myslec.Wg. mojego kumpla to ona leci na mnie, ale to moga byc tylko pozory mimo, ze tez to zauwazylem...Do rzeczy co mam zrobic w tej sytuacji, powiedziec jej co czuje i wgl i zrobic z sb debila czy jakso inaczej dac to do zrozumienia ?? :( Prosze o pomoc