Siemanko ;d. Mam pytanie . A wiec .(mam 15 lat)...
K
kaczuszka8100 pkt
589 wyświetleń
Jestem z chłopakiem( ma 17 lat) 3 i pół msc. Ogólnie jest na super ;d. Rozmawiamy duużo. ale spotykamy się rzadko . np. w szkole.. We ferie spotkaliśmy się 2-3 razy.. Wiem, że kocham ze wzajemnością.. Nasze plany na przyszłość są naszym ciągłym tematem. Nasze sprawy intymne.. tzn.. zaszliśmy ze sobą daleko.. co prawda stosunku nie było.. i nie będzie w najbliższym czasie. ale ardzo się zbliżyliśmy . Tylko jest coś, co irytuje mnie w nim :(. Ja jestem z nim na maksa szczera.. Nie mam przed nim tajemnic. On.. Nie mówi mi wszystkiego. Kiedy wyraźnie widzę, lub czuję że coś jest nie tak od razu pytam . ale zazwyczaj jest to samo "nic"," po co Ci mam mówić, zaraz mi przejdzie"itp. Pewnie poradzicie żebym z nim porozmawiała.. było wiele rozmów na ten temat.. nic nie dały.. On nie lubi mówić o swoich uczuciach, i o tym co go gryzie i koniec.. a ja nie potrafię tak siedzieć wiedząc, że coś leży mu na sercu a ja nie wiem co jest.. < nie to, że jestem ciekawska... b. chciałabym mu pomóc, wesprzeć, pocieszyć.. ale on mi nie daje szansy..> Pomóżcie.. :(