Siemanko mam 15 lat i chodzę do 3 gimnazjum ,a...
H
HayGunners13 pkt
681 wyświetleń
więc tak od dwóch lat podoba mi się pewna dziewczyna ze szkoły , która chodzi do równoległej klasy. Moim problemem jest to , że mam jakaś blokadę rozmowiania z kobietami (dziewczynami w swoim wieku) ale nie mam jej gdy rozmawiam z dziewczyną brzydka i na której mi kompletnie nie zależy. Teraz przejde to głównej sprawy nie wiem o czym rozmawiać z taką dziewczyna bo boje się , że mnie wyśmieje lub domyśli się , że o nią zabiegam a później powie to swoim koleżankom i pójdzie plota po szkole , z czego później będę miał jeszcze mniej ograniczony do niej dostęp bo każdy bedzie wiedział a ona mnie zacznie unikać. Teraz troche o niej , jest to osoba 2 izbowa, 2 zmienna nie wiem jak to powiedzieć , że zupełnie jest inna w gronie swoich koleżanek czy przyjaciółek niź jak jest sama, głównie chodzi o to , że gdy jest sama da się z nią pogadać bo doszło miedzy mną a nia do rozmowy lecz tylko raz w życiu realnym a gdzieś z 4x w internecie , z czego mnie to nie satysfakcjonuje , poza tym gdy jest ona z koleżankami gdzie spędza z nimi 90% czasu w szkole nie mam do niej dostępu ponieważ jej koleżanki zaczną coś wyczuwać, lecz gdy jest okazja i jest sama mam w myślach równowagę podejść czy nie i zawsze nie mam odwagi , dziś też jej zabrakło ;/ czuje sie troche jak desperant bo jest to już 3 klasa gimnazjum ostatnia niestety i wiem , że z każdym dniem mam mniej czasu na rozkochanie jej w sobie , poza tym mam pewien strach ktory mnie blokuje , że jak pójdę do następnej szkoły to nie bedzie nikogo kto mógłby mnie zainteresować. Jeśli chodzi o mnie jak wyglądam to nie jestem tragiczny i myśle , że najlepiej wyglądam z klas 3 bo słyszałem to od kilku osób ale moge sie mylić , ale to nie ważne. Proszę o pomoc