siemka ;) chciałam Was zapytać co sądzicie o...
A
Anguśś251 pkt
649 wyświetleń
pewnej sprawie, ale od początku..jak co roku również i w te wakacje pojechałam na kolonie..tam w czasie dyskoteki poznałam pewnego chłopaka..z wyglądu niczego sobie i fajnie nam sie razem bawiło aż zapomnieliśmy się wymienić numerami ;D po moim wyjeździe zdobył go i zaczęliśmy pisać..trwa to już ponad miesiąc..dogadujemy sie poprostu świetnie i widać, że mu zalezy..tylko problem jest taki, że dzieli nas ponad 200km ;( moja przyjaciółka, która jest wtajemniczona w sprawę twierdzi, że nie ma sensu tego dalej ciągnąć, bo i tak z tego nic nie wyjdzie, a potem będzie tylko trudniej..na początku chciałam jej posłuchać, ale tego nie zrobiłam, bo czuję ,że mi na nim zależy..mimo wszystko przeraża mnie ta odległość..proszę o opinię