Siemka :) Mam maly problem... Otoz tak Mialam...
L
lulbaby5 pkt
609 wyświetleń
dwoch chlopakow, ale do zadnego z nich nie czulam pociagu fizycznego. Na poczatku wydawalo mi sie ze jestem hetero, bo podobaja mi sie faceci, zwracam na nich uwage, dostrzegam atrakcyjnosc itd. Po moim pierwszym zwiazku, ktory trwal nie dluzej niz 4 miesiace, zerwalam bo szukalam czegos innego, nie czulam przyjemnosco ze spedzania z nim czasu, a szczerze powoli sie meczyc, po moim drugim zwiazku ktory trwal przez ok wiecej niz pol roku tez ta sama bajka. Zaczelam sie zastanawiac czy moze nie doroslam do milosci, moze jestem zbyt niedojrzala i ranie tym chlopakow. Na poczatku zwiazku poznawanie sie, charakterow;cial, spedzanie razem czasu... Zarowno i charakterem i fizycznoscia moi ex chlopacy podobali mi sie. Ale tylko podobali- przy pocalunkach, pieszczotach, przytulaniu nie czulam nic nadzwyczajnego. Ot pocalunek kogos kogo lubie, kocham ale bardziej (z terazniejszego punktu widzenia) jako bratnia dusze, a nie prawdziwa miloscia rodem z filmow. Teraz kolejna sytuacja, dwoch chlopakow pisze do mnie, chce sie spotykac (jeden, drugi na razie "ofensyswa" mowi mi, ze jestem piekna itd) obydwoje mi sie podobaja, ale zaden mnie nie pociaga, zadnego glebszego uczucia, motylkow, przy przytuleniu na pozgnanie i powitanie nic, bardziej jako kumple. Inaczej sprawa ma sie z dziewczynami. Tutaj pociag i fizyczny i glebsze uczucia- ostatnio mnie dopadlo ale raczej zauroczenie dziewczyna. Moje pytanie brzmi: Ta dziewczyna jest na 99% hetero, miala chlopakow, nie miala dziewczyny. Ja tez nie, ale juz trzeci raz mnie takie uczucie bierze wobec dziewczyny, pierwsze dwa w gimnazjum ale zegnalam to na burze hormonow, i stlamsilam, a teraz druga liceum. Co mam zrobic skoro nie bede mogla przestac o niej myslec? Starac sie, spytac? To calkiem inne uczucie niz to chlopakow, to na prawde cos. Tylko jesli odrzuci nastepne cale poltorej roku bede sie z nia widziec, nie wiem czy nie nie wysmieje, a to zaboli podwojnie. Jak to rozegrac? A drugie pytanie: co zrobic z tymi chlopakami? Zeby ich nie skrzywdzic, ale utrzymac kumpelskie stosunki, bo sa zajebistmi ludzmi.
Dziekuje jak ktos to przeczytal i chcialo mu sie mi pomoc :)
Dziekuje jak ktos to przeczytal i chcialo mu sie mi pomoc :)