siemka ;). Mam powazny problem. Pare miesięcy...
M
malinka09612 pkt
2.3k wyświetleń
temu miałam chłopaka który potrafił mnie ranic pisząc wieczorami np.: " to nie ma sensu ", " chciałbym cię nigdy nie poznać " i takie tam.. potem poszedł spać.. ja płakałam a gdy rano wstał pisał jakgdyby nigdy nic potrafił się rozmyślać. Dużo się kłócilismy on sie nie przejmował tym że płaczę.. Mieszkamy od siebie na odległość paru km i gdy mielismy sie spotkac to ja musialam sie starac o spotkanie ja do niego mialam przyjeżdżać . Bolało mnie serce gdy mnie ranił i wkońcu zerwałam. Teraz on pisze że się zmienił że już nie będzie mnie ranił i że udowodni mi to gdy się spotkamy. Czy jedno spotkanie może coś zmienić i zobaczę jak sie zmienił?? Myslicie że się zmienił? I czy warto wracać do takiego chlopaka?? Ja go nadal kocham i on tez .. teraz się stara bardzo pisze ze jestem dla niego stworzona. Pomóżcie mi! ;(( nie mam nikogo innego z kim mogła bym tak szczerze porozmawiać . . :(( Dziekuję za pomoc z góry . Daje naj za najlepszą odpowiedz . ;*