Siemka :) . Mam problem czysto seksualny ;x ....
K
Karrramba17247 pkt
1.7k wyświetleń
Jestem ze swoim facetem już prawie 2 lata, zawsze świetnie się rozumieliśmy, przyjaźniliśmy się. Rozumieliśmy się też świetnie w łóżku. Aż do kiedyś.. Problem polega na tym, że on już nie potrafi mnie doprowadzić do orgazmu ;x . Nie chodzi tu o to, że on mnie nie pociąga, nic z tego! Tu chodzi o to, że on myśli, że wystarczy, że poruszy dwa-trzy razy językiem czy palcami, a ja już będę się wić z rozkoszy! O nie.. Poza tym, zawsze po 5 minutach 'zadowalania' mnie, jest zmęczony/spocony/nie ma siły/bolą go palce itp.. I gdy już 'się podda' to nawet nie mysli, żeby spróbować jeszcze raz, po prostu kładzie sie obok i wzdycha, AHA?.... Ja w przeciwieństwie do niego zawsze sprawiam mu przyjemność, nigdy nie rozpoczęłam pieszczot tak, aby on nie doszedł :c. Ostatnio nawet sam odmówił mi jakiegokolwiek zbliżenia.. Nie mieszkamy razem, mamy do siebie ok. 30 km, widzimy się tylko sobota-niedziela, czasem w tygodniu godzinę dwie... Tak to zostajemy u siebie na noc. Jest mi po prostu przykro i nie rozumiem jego zachowania, bo zawsze wszystko było w porządku, a teraz on po prostu myśli chyba tylko o sobie..