Siemka ;) Mam troche dziwną sprawe. Od jakis 2...
N
Natkaa09148 pkt
802 wyświetlenia
lat jestem sama i nie moge sobie z tym poradzić. Chciałabym mieć się do kogo przytulić i wgl..;/ ale niestety jak się w kimś zakochuje to ta osoba nigdy nie odwzajemnia moich uczuć ;(. Mam 14 lat jestem w 2 gimnazjum a ostatniego chłopaka miałam na kolonii jak miałam nie całe 12 lat.. -.-'. Troche mi jest przykro i przepłakałam już wiele nocy bo zabardzo żaden nie chce ze mną być. Nie piszcie ze mam czekać na pewno znajdzie się jakiś chlopak bo ja już czekam zbyt długo. W wakacje moja przyjaciółka (znamy się jakieś 12 lat) miała chłopaka, to jasne ze go nie kochała bo mi nawet o tym mówiła i wyzywała go . Jej chłopak wciągnął ją w palenie i mnie też próbował ale nie udało mu się. Koleżanka ciąle chodziła ze mną i z nim na jakieś spacery bo on ją nudził i nie chciała być z nim sam na sam. Chciałam jej powiedzieć żeby z nim zerwała, ale jakoś się chyba bałam że źle zareaguje itd. Bolało mnie to że była z nim tylko po to żeby mieć rozrywkę, kiedy ja naprawde kogoś potrzebowałam. Chciałam też mieć jakiegoś chłopaka "dla siebie", ale no cóż..Jakoś nikomu się nie podobam. Macie jakieś "metody" na zdobycie serc chłopaków??? Proszę, pomóżcie.. ;(