Siemka, czy wgl was 7/8 lat roznicy to duzo, w...
K
Kolorowa17730 pkt
465 wyświetleń
znaczeniu takim, ze ten chlopak ma 24 lata w styczniu 25 lat, a dziewczyna 17 lat??
Pytam dlatego, poniewaz podoba mi sie bardzp taki jeden chlopak, na poczatku on proponowal spacerki, ale ja odmawialam, wymyslajac jakas wymowke, zeby nie isc tylko, probowal mnie poderwac, ale ja nie dawalam za wygrana liczac ze on chce tylko jednego mianowicie seksu, wyslal mi " :*** " Dzisiaj wiem, ze popełniłam blad, bo powinnam mu dac szanse, pomimo, ze nie wiem czy cos czul dla mnie, ale powinnam. Znam go juz od lipca dosc dlugo, nie spotkalismy sie jeszcze, ale te jego zdjecia gdy je widze nie jest mi obojetny. Potrafimy sie poklocic, ale ja nie potrafie byc na niego zla, za duzo dla mnie znaczy. Wiem, ze to uczucie nie jest mi obojetne dla niego, on dla mnie znaczy duzo, tyle ze on o tym nie wiem. Chciałabym abysmy byli razem, zeby wkoncu cos zmienic w moim zyciu, ale jak to wszystko zaczac zeby zauwazyl ze zalezy mi na nim, bo nie chce go rozczarowac jak jego poprzednia dziewczyna, ze byla z nim tydzien a obracala sie z 2 to bylo dla niego trudne, i wierze mu bo wiem jak to jest sama.
Wiem ze 25 letni facet ma na mysli juz inne rzeczy niz 17 latka, ale przeciez gdyby mu zalezalo na mnie to by poczekal.
Proszę pomożcie
Pytam dlatego, poniewaz podoba mi sie bardzp taki jeden chlopak, na poczatku on proponowal spacerki, ale ja odmawialam, wymyslajac jakas wymowke, zeby nie isc tylko, probowal mnie poderwac, ale ja nie dawalam za wygrana liczac ze on chce tylko jednego mianowicie seksu, wyslal mi " :*** " Dzisiaj wiem, ze popełniłam blad, bo powinnam mu dac szanse, pomimo, ze nie wiem czy cos czul dla mnie, ale powinnam. Znam go juz od lipca dosc dlugo, nie spotkalismy sie jeszcze, ale te jego zdjecia gdy je widze nie jest mi obojetny. Potrafimy sie poklocic, ale ja nie potrafie byc na niego zla, za duzo dla mnie znaczy. Wiem, ze to uczucie nie jest mi obojetne dla niego, on dla mnie znaczy duzo, tyle ze on o tym nie wiem. Chciałabym abysmy byli razem, zeby wkoncu cos zmienic w moim zyciu, ale jak to wszystko zaczac zeby zauwazyl ze zalezy mi na nim, bo nie chce go rozczarowac jak jego poprzednia dziewczyna, ze byla z nim tydzien a obracala sie z 2 to bylo dla niego trudne, i wierze mu bo wiem jak to jest sama.
Wiem ze 25 letni facet ma na mysli juz inne rzeczy niz 17 latka, ale przeciez gdyby mu zalezalo na mnie to by poczekal.
Proszę pomożcie